Według SEC firma McAfee (dawniej Network Associates Inc.) zawyżała swoje zyski o setki milionów USD, poczynając od drugiego kwartału 1998 r. do końca 2000 roku. W wyniku afery, w 2001 roku z funkcji dyrektora generalnego zrezygnował William Larson; z firmy odeszło także kilku innych przedstawicieli wyższego menedżmentu. W miarę ujawniania machinacji księgowych, McAfee dwukrotnie korygował raporty finansowe.

Jak obliczają władze regulacyjne, McAfee zawyżył łącznie zyski o 622 milionów USD. Tylko w 1998 roku "rozdmuchał" swoje zarobki o 562 mln USD, czyli o 131%. Jednym ze schematów oszustwa zastosowanym przez spółkę miał być tzw. channel stuffing, polegający na "przechowywaniu" niesprzedanych produktów firmy u dystrybutorów, co pozwalało na poprawę wyników sprzedaży. Odkupowaniem towarów zajmowała się także spółka filialna McAfee - Net Tools, Inc. SEC zarzucił McAfee manipulowanie księgami rachunkowymi, w celu ukrycia przed inwestorami nielegalnych operacji oraz publikację fałszywych raportów finansowych.

Afera wyszła na jaw w grudniu 2000 roku, kiedy McAfee poinformował, że firma rozminie się z prognozą zysków kwartalnych o 190 milionów USD. Po opublikowaniu tej wiadomości wartość rynkowa spółki błyskawicznie spadła o ponad miliard dolarów.

McAfee, z centralą w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej, jest jednym z najważniejszych producentów oprogramowania zabezpieczającego komputery, w tym programów antywirusowych. Ugodę z SEC musi jeszcze zatwierdzić sąd. Nie wiadomo jeszcze, jak zakończą się cywilne i kryminalne procesy wytoczone byłym pracownikom McAfee, odpowiedzialnym według SEC za księgowe manipulacje. Sprawę prowadzi federalna prokuratura w Kalifornii.

Nowy Jork