"Po południu złoty podążał za euro/dolarem i na koniec osłabił się lekko do euro a umocnił do waluty amerykańskiej" - powiedział analityk. Według niego osłabienie dolara na świecie było spowodowane gorszymi niż oczekiwano danymi z amerykańskiego rynku pracy.

W grudniu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła o 108.000, a analitycy spodziewali się wzrostu o 200.000.

Analityk z TMS uważa, że w ciągu najbliższych dni nasza waluta powinna się raczej umacniać. "Złoty powinien być generalnie w trendzie wzrostowym, choć zagrożeniem są ?przepychanki? związane z przyjmowaniem budżetu" - powiedział.

W piątek po godzinie 16:30 za euro płacono 3,8070 zł, dolar był warty 3,1320 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 18,15% po mocnej stronie (wyliczenia TMS). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2050 USD. (ISB)

maza/mik