Nafta Polska, 100-proc. spółka Skarbu Państwa, odpowiada za prywatyzację czterech spółek z sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej: Zakładów Chemicznych Zachem i Organika-Sarzyna oraz Zakładów Azotowych w Tarnowie i Kędzierzynie-Koźlu. Problem w tym, że obecnie nie ma zarządu, który prowadził ten proces. Pod koniec grudnia odwołano prezesa Adama Sęka. Tydzień później z Naftą Polską pożegnali się wiceprezesi: Cezary Nowosad (odpowiadał za prywatyzację WSCH) oraz Jarosław Kryński (odpowiedzialny za up-stream, czyli dostęp do złóż ropy i gazu), którego powołano pod koniec listopada.
Newralgiczny okres
Na pierwsze trzy miesiące roku zaplanowano rozmowy z inwestorami, którzy zaproponowali najlepsze oferty cenowe na cztery prywatyzowane spółki (Ciech i niemiecka firma Petro Carbo Chem). Od 15 grudnia trwają negocjacje z giełdowym Ciechem w sprawie kupna pakietu 80% akcji ZCH Zachem. Według naszych informacji, odbyło się już kilka spotkań, a Naftę Polską reprezentowali na nich m.in. Cezary Nowosad oraz Wiesław Skwarko, dyrektor departamentu prywatyzacji.
Wczoraj rozpoczął się okres wyłączności negocjacyjnej udzielony niemieckiej firmie w sprawie zakupu 80% akcji ZA Kędzierzyn (potrwa do 17 lutego). Za dwa tygodnie Ciech rozpocznie podobne rozmowy w sprawie zakupu ZCH Organika-Sarzyna (ich koniec przewidziano 3 marca). W przypadku ZA Tarnów, rozmowy ze stroną niemiecką potrwają od 30 stycznia do 10 marca.
Zgodnie z planem