- Na podstawie wstępnych danych możemy powiedzieć, że zrealizujemy prognozy zysku netto za 2005 r. - powiedział PARKIETOWI Marek Klat, rzecznik spółki.

Prognoza zarządu zakładała, że Grupa Ciech zarobi 104 mln zł. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, ostateczny wynik może być nawet o kilka milionów wyższy. Skonsolidowany zysk netto po trzech kwartałach ubiegłego roku wynosił 79,8 mln zł. Spółka zapowiadała, że 2005 r. zamknie 2,2 mld zł przychodów, jednak po trzech kwartałach przychody Ciechu spadły o 3,5%, do 1,67 mld zł. Jak wyjaśniała spółka, główną przyczyną spadku było umocnienie się złotego wobec euro, co przekłada się na zmniejszenie wpływów z eksportu. - Kursy walut przekładają się bezpośrednio na poziom sprzedaży - zaznacza Klat. Dodaje, że na koniec roku sprzedaż powinna być w okolicach zaplanowanej wysokości.

Zyski i kredyty mają posłużyć do sfinansowania akwizycji. Ciech chce przejąć dwa polskie zakłady chemiczne: Zachem i Organikę--Sarzynę oraz rumuńskie zakłady sodowe.

We wtorek doszło do przelewu akcji i Petrochemia Blachownia stała się własnością węgierskiego BorsodChemu. W pierwszych dniach stycznia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na sprzedaż firmy, co było warunkiem zamknięcia transakcji. Oficjalnie nie podano ceny, za jaką sprzedano spółkę. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Ciech dostał za 100% akcji Blachowni nieco ponad 100 mln zł.

Za akcję Ciechu płacono we wtorek 37,5 zł po wzroście o 1,1%.