Aktywa za 30 mld euro chce sprzedać w najbliższych trzech latach Francja, by spełnić unijne kryteria deficytu budżetowego i długu publicznego. Rząd nie ujawnił, jakie spółki i udziały w firmach pójdą pod młotek. Może to być koncern energetyczny Areva, zarządzająca lotniskami spółka Aeroports de Paris, a także udziały w firmach publicznych, wprowadzonych w zeszłym roku na giełdę, czyli Gaz de France i Electricite de France, a także France Telecom. W tym ostatnim rząd ma 32,5% akcji wartych 18,3 mld USD.

PAP, Bloomberg, Reuters