Projekt jest owocem prac zespołu ekspertów i prawników, zgromadzonego przez Polska Konfederacja Przedsiębiorców Prywatnych Lewiatan. Pracowali oni przez kilka miesięcy. Wcześniej przekazali wyniki Ministerstwu Finansów, teraz zaś dostała go sejmowa komisja gospodarki. Jednak wczoraj przedstawiciele MF o propozycjach Lewiatana wypowiadali się mniej entuzjastycznie niż kilka tygodni wcześniej.
- Projekt nowelizacji ustawy o VAT autorstwa PKPP Lewiatan zmierza ku "rozluźnieniu systemu" podatkowego - powiedział wiceminister finansów Mirosław Barszcz. Zastrzegł, że na te propozycje, które nie uszczuplą budżetu, a usprawnią system, rząd będzie patrzeć "łaskawym okiem".
Jednak przedstawiciele rządu przyznają, że obecne rozwiązania obniżają konkurencyjność polskiej gospodarki. Mówił o tym wiceminister gospodarki Andrzej Kaczmarek. Zdradził, że przepisy o VAT utrudniały negocjacje np. z LG Philips o inwestycjach w Kobierzycach.
Przedstawiciele Polska Konfederacja Przedsiębiorców Prywatnych Lewiatan twierdzą, że projekt jest dla budżetu neutralny. Ich zdaniem, głównym skutkiem tych zmian ma być obniżenie kosztów poboru VAT oraz uproszczenie systemu podatkowego. Wśród propozycji, zawartych w projekcie, jest m.in. możliwość odliczenia przez podatnika podatku VAT z faktur zakupu w dowolnym miesiącu w okresie 5 lat od wystawienia faktury (obecnie podatnik ma na odliczenie 2 miesiące). Przedsiębiorcy chcą też przyspieszenia zwrotu należnej podatnikowi nadwyżki podatku naliczonego z urzędu skarbowego. Obecnie urzędy mają na to 180 dni.
O tym, co z propozycji Polska Konfederacja Przedsiębiorców Prywatnych Lewiatan znajdzie się w projektach ustaw podatkowych, dowiemy się zapewne pod koniec tego miesiąca. Tak przynajmniej zapowiadała była minister finansów Teresa Lubińska. Jednak możliwe, że poczekamy dłużej, aż rząd zdecyduje, czy przy okazji upraszczania systemu nie zmienić też stawek tego podatku. To ma nastąpić w marcu.