Reklama

Złoty osłabił się w czwartek rano, może osłabiać się dalej

Warszawa, 12.01.2006 (ISB) - Kurs złotego osłabił się w czwartek rano, głównie z powodu nerwowej sytuacji wokół budżetu i "zamieszania" politycznego, uważają analitycy finansowi. Według nich, nasza waluta może się dalej osłabiać. "Dzisiaj złoty od rana osłabia się, zarówno do euro, jak i do dolara" - powiedział w czwartek Jacek Malinowski, analityk z TMS Brokers. Według niego, osłabienie naszej waluty jest głównie związane z nerwową sytuacją wokół głosowania nad budżetem i zamieszaniem politycznym.

Publikacja: 12.01.2006 09:19

"Drugą przyczyną osłabiania złotego jest zapowiedź Zyty Gilowskiej, że Mininisterstwo Finansów ograniczy działalność na rynku walutowym"- dodał. Według niego, to spowodowało zamykanie pozycji na złotym.

Dio tej pory resort finansów sprzedawał na krajowym rynku waluty obc pozyskane z emisji obligacji za granicą.

Zdaniem analityka, złoty będzie się raczej dalej osłabiał. "Myślę, że może spaść do 3,82 za euro i 3,15-3,16 za dolara" - powiedział.

W czwartek o godzinie 9:45 za euro płacono średnio 3,8030 zł, natomiast za dolara płacono 3,1330 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 18,2%. Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2139 USD.

Rano na otwarciu euro kosztowało średnio 3,79 zł, natomiast dolar był warty 3,12 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 18,4%. Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2155 USD. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama