Na sobotnim NWZA Fonu największą siłą głosów dysponował Artur Zieliński, inwestor, który pojawił się wśród znaczących właścicieli firmy w listopadzie. Głosował z 70 tys. akcji. Ponieważ frekwencja, tak jak zapowiadaliśmy, była niewielka, papiery te odpowiadały 55,58% głosów na NWZA. Drugą co do wielkości pulą głosów dysponował w sobotę Al-Pras (39,7%), dotychczas największy właściciel Fonu, firma należąca do rodziny Edmunda Mzyka. Łącznie na NWZA stawiło się ok. 0,8% kapitału firmy.
Zgodnie z projektami uchwał przedstawionymi wcześniej, NWZA obniżyło kapitał zakładowy firmy, dzieląc cenę nominalną akcji na pół (obecnie wynosi 0,5 zł), przygotowując firmę do emisji nowych walorów. Walne podjęło również uchwałę o podwyższeniu kapitału najmniej o 100% (do 14,84 mln zł), a najwięcej trzykrotnie (do 22,26 mln zł). W tym celu firma ma wyemitować od 14,84 do 29,68 mln walorów serii E po 0,5 zł za sztukę. Papiery będą sprzedawane w ramach oferty publicznej, w ramach prawa poboru. Na każdą posiadaną przez akcjonariusza akcję będą przypadać dwie z nowej serii. Dzień ustalenia prawa poboru wyznaczono na 17 lutego.
Fon chce przeznaczyć środki z emisji na zakup przedsiębiorstwa bądź udziałów w firmie produkującej instalacje metalowe. Prezes spółki Bartłomiej Gajecki twierdzi, że jest już wytypowana spółka, którą miałby kupić. Jej roczne kontrakty sięgają 40 mln zł. - Jeśli oferta dojdzie do skutku w maksymalnej wielkości, czyli ok. 15 mln zł, na spółkę budowlaną wydamy nie więcej niż połowę tej kwoty - powiedział B. Gajecki. Fon prowadzi już rozmowy z domem maklerskim, który mógłby pośredniczyć w przygotowywanej ofercie. Według niepotwierdzonych informacji, ma to być IDM.
Walne zmieniło też radę nadzorczą. Odwołało Piotra Knapińskiego, Marię Mzyk, Joannę Bieniek i Henrykę Nieszporek. Powołało w jej skład Waldemara Waneckiego, Jana Koziorzemskiego, Ewę Łączkowską, Remigiusza Suehse oraz radcę prawnego, Piotra Koniecznego. Nowa RN wybrała na przewodniczącego R. Suehse, a na jego zastępcę - Ewę Łączkowską.
Do zarządu wprowadzono Andrzeja Piocha, który - jak głosi komunikat Fonu, od 20 lat piastuje kierownicze stanowiska w budownictwie i przemyśle. Osoba o takim samym nazwisku pełniła kiedyś funkcję wiceprezesa Projprzemu, bydgoskiej firmy produkującej konstrukcje stalowe. Tą działalnością, zgodnie ze zmianami wprowadzonymi do statutu w sobotę, ma się zajmować Fon.