W ubiegłym roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych podniosły się o 0,7% - podał Główny Urząd Statystyczny. Analitycy spodziewali się, że inflacja, która w listopadzie była na poziomie 1,0%, spadnie do 0,8%.
Dlaczego inflacja w grudniu spadła? - Po raz kolejny pozytywnie zaskoczyły żywność i paliwa. Inflacja pozostanie bardzo niska, dopóki będzie się utrzymywał zakaz eksportu mięsa do Rosji i wpływ obniżki akcyzy na paliwa. Ale zmiany cen pozostałych grup towarów również nie zapowiadają wzrostu inflacji - ocenia Piotr Bujak, ekonomista Banku Zachodniego WBK. Według niego, Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy na styczniowym posiedzeniu o 25 punktów. Dalszych cięć - zdaniem Bujaka - już jednak nie będzie.
- Ważny jest kierunek zmian. Niewielka pomyłka nie ma w tej sytuacji znaczenia. Inflacja jest coraz dalej od celu RPP. Skoro odległość się powiększyła, to logiczne jest, że powrót do celu zajmie więcej czasu niż dotychczas można się było spodziewać. To oznacza, że rada ma możliwość obniżenia stóp procentowych - wyjaśnia Wojciech Kuryłek, główny ekonomista Kredyt Banku. Według niego, w I kwartale RPP obniży stopy procentowe o 25-50 punktów bazowych. Obecnie główna stopa wynosi 4,5%. Pierwszego cięcia analityk KB spodziewa się już w styczniu. - Jeśli coś mogłoby nie dopuścić do obniżki, to "huragan polityczny" - ocenia Kuryłek.
O tym, że stopy procentowe są zbyt wysokie, mówił w kilka minut po publikacji danych o inflacji Stanisław Nieckarz, członek RPP zaliczany do tzw. gołębi, czyli zwolenników łagodnej polityki pieniężnej. NBP przyjął publikację danych ze spokojem: - Roczna inflacja w IV kw. 2005 r. wyniosła 1,1%. Wynik ten jest zgodny z projekcją, jaką Narodowy Bank Polski przedstawił w sierpniu w "Raporcie o inflacji" - stwierdza Piotr Boguszewski z Departamentu Analiz Makroekonomicznych i Strukturalnych NBP.
- Kończymy rok 2005 z najniższą inflacją w Unii Europejskiej. Do tego realne stopy procentowe pozostają obecnie w Polsce na najwyższym poziomie w Unii Europejskiej. Okoliczności te znacząco zwiększają prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych w styczniu. Nie zmienia to jednak obrazu, że Polska jeszcze przez dłuższy czas może pozostać krajem o najwyższych realnych stopach procentowych w UE - komentuje Stanisław Kluza, główny ekonomista Banku Gospodarki Żywnościowej.