Reklama

Polityka i spadki na świecie ciągną w dół GPW

WARSZAWA, 18 stycznia (Reuters) - W środę indeksy warszawskiej giełdy kontynuowały zniżki, uginając się pod ciężarem negatywnych nastrojów na giełdach światowych i niepewnej sytuacji politycznej w Polsce, uważają maklerzy. Ich zdaniem, oficjalna informacja o możliwych wcześniejszych wyborach na krótką metę źle wpływa na kursy.

Publikacja: 18.01.2006 16:08

Ostatnie dni przyniosły dramatyczny wzrost ryzyka politycznego - coraz bardziej prawdopodobne są przedterminowe wybory, do których może dojść, o ile do końca stycznia Sejm nie uchwali budżetu państwa.

W środę Jarosław Kaczyński, lider rządzącego i przodującego w sondażach Prawa i Sprawiedliwości, powiedział, że jeśli opozycja - przeciwna wyborom - nie chce wcześniejszych wyborów, powinna poprzeć rząd. Politolodzy odebrali ten apel jako zasłonę dymną ze strony PiS i de facto początek kampanii wyborczej.

"Jeśli ostatecznie padnie informacja, że będziemy mieć wcześniejsze wybory, będzie to stymulator korekcyjny. Inwestorzy, szczególnie zagraniczni mogą wówczas chcieć uciekać od takiego ryzyka mimo że mamy dobrą sytuację makroekonomiczną i duże napływy" - powiedział makler w CA IB Securities, Sebastian Siejko.

"Jestem jednak pod wrażeniem odporności polskiego rynku i siły popytu, która wciąż w nim drzemie. Taka 'twardą podłogą' okazuje się poziom 2.780 punktów na WIG20" - dodał. Po dojściu do tego pułapu, WIG20 odrobił część strat i ustabilizował się powyżej 2.800 punktów, głównie dzięki wyjściu na plus kursu akcji KGHM Polska Miedź SA. Rynek został pociągnięty w dół głównie przez PKN Orlen i Telekomunikacja Polska SA (TPSA), której Morgan Stanley obniżył rekomendację.

Na notowaniach polskiego potentata paliwowego zaciążyła zaś rekomendacja "kupuj" dla akcji Grupy Lotos SA, wystawiona przez Erste Bank. Zdaniem uczestników rynku, fundusze, które niedawno wywindowały cenę PKN do najwyższego poziomu w historii, mogą teraz kupować w jego miejsce Lotos.

Reklama
Reklama

"W krótkim terminie jestem dość sceptyczny co do notowań giełdowych. Takiemu nastawieniu sprzyja korekta na giełdach światowych i w regionie, dokłada się do tego polityka. Do tej pory dyskontowano spokój w tej ostatniej sferze, a teraz mamy ogromny znak zapytania" - powiedział makler w CDM Pekao SA, Jarosław Ołdakowski.

((Autor: Adrian Krajewski; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected];

Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama