W minionym tygodniu cena ropy wzrosła

w Nowym Jorku o ponad 7%. W piątek po południu za baryłkę płacono

już nawet 68,5 USD. Ropa może drożeć nadal, bo wciąż zagrożone są dostawy z dwóch ważnych rynków - Nigerii

i Iranu.

PAP