Na ubiegłoroczny wynik górnictwa złożył się głównie przekraczający 700 mln zł zysk netto Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Kompania Węglowa zarobiła ponad 200 mln zł, a Katowicki Holding Węglowy przeszło 60 mln zł. To gorsze rezultaty niż w rekordowym 2004 r. Wynik JSW sięgnął wtedy 1,5 mld zł; KW - 430 mln zł. Mniejsza zyskowność wynika m.in. ze spadku cen węgla na rynkach światowych. Analitycy przewidują, że ceny jeszcze spadną, dlatego też prognozy zysku spółek górniczych na ten rok są gorsze.

Łączne przychody ze sprzedaży węgla przekroczyły w 2005 r. 18 mld zł, przy kosztach rzędu 16,1 mld zł. Resort gospodarki obliczył, że na każdej tonie sprzedanego węgla kopalnie zarobiły średnio 20,54 zł. Górnictwo otrzymało także około 800 mln zł dotacji budżetowych (głównie na finansowanie pakietu socjalnego oraz likwidację kopalń). - Górnictwo może jeszcze przez 2-3 lata wymagać publicznego wsparcia - ocenił wiceminister gospodarki Tomasz Wilczak. - Restrukturyzacja przynosi jednak efekty - ocenił.

Ministerstwo potwierdziło, że w tym roku żadna kopalnia nie będzie prywatyzowana - mimo tego, że wcześniej np. JSW przygotowywano do debiutu giełdowego. - Należy najpierw przeanalizować, czy spółka będzie w stanie sama, bez pieniędzy od inwestorów, sfinansować planowane inwestycje -powiedział T. Wilczak. Minister wątpi także w sprzedaż Katowickiego Holdingu Węglowego inwestorowi strategicznemu (do resortu skarbu trafiły już oferty od potencjalnych nabywców).

Ogółem w 2005 roku polskie górnictwo wydobyło blisko 97 mln t węgla. W kraju sprzedano 74,6 mln t, na eksport trafiło 19,5 mln t. Plan ewentualnych korekt w programie restrukturyzacji górnictwa będzie znany do końca lutego.

PAP