Reklama

Rośnie zmienność

Ostatnie dwa tygodnie na rynku terminowym przebiegły pod znakiem zaciętej walki pomiędzy bykami i niedźwiedziami. Jej efektem jest duży wolumen obrotu i rosnąca zmienność notowań. Szybko przybywa także otwartych pozycji na rynku opcji.

Publikacja: 21.01.2006 07:31

Mimo wykupienia rynku i dużych zysków posiadacze długich pozycji nie rezygnują z walki o utrzymanie wzrostowego trendu. Wręcz przeciwnie. W ostatnich tygodniach inwestorzy coraz bardziej wierzą w hossę, czego dowodem jest duża dodatnia baza. Na zamknięciu czwartkowej sesji osiągnęła poziom ponad 41 pkt, czyli najwyższy od końca października 2001 roku.

Wskaźniki ostrzegają

Optymistyczne nastawienie inwestorów powinno być przestrogą przed kupnem za wszelką cenę. Dotychczas bowiem bardzo często było tak, że skrajnie dodatnia lub ujemna baza zwiastowała przynajmniej krótkoterminowe przesilenie rynku. Nie jest to jednak jedyny sygnał ostrzegawczy przed ewentualną korektą. Także zmienność notowań każe zachować dużą ostrożność przy wchodzeniu na rynek. Mierzona 10-sesyjnym, procentowym wskaźnikiem ATR wzrosła już do poziomu 2,3%. Przy nieznacznie niższej zmienności tworzyły się szczyty w marcu i wrześniu 2005 r.

Posiadaczom długich pozycji zaczyna się zapalać coraz więcej sygnałów ostrzegawczych, ale za sprawą silnego trendu wzrostowego nie powinny być jednak zbyt szybko wykorzystywane do sprzedaży kontraktów.

Kolejne wybicie w górę

Reklama
Reklama

Tym, co teraz przemawia za utrzymywaniem długich pozycji w kontraktach na indeks blue chips, jest czwartkowe wybicie w górę z powstałej na wykresie formacji flagi. Jej górne ograniczenie przebiegało na wysokości 2835 pkt. Za jednym zamachem bykom udało się też pokonać opór tworzony przez szczyt z 6 stycznia, dzięki czemu kurs kontraktów ponownie znalazł się na najwyższym poziomie w historii. Takie zachowanie nie pozwala grać na spadek notowań. Działaniu temu nie sprzyja także fakt, iż ostatnia kilkusesyjna korekta zatrzymała się na wysokości 2780 pkt, czym potwierdziła znaczenie najszybszej linii trendu wzrostowego. Obecnie właśnie ta bariera wyznacza najważniejsze krótkoterminowe wsparcie i do czasu jej przełamania otwieranie krótkich pozycji będzie zbyt ryzykowne.

Po przełamaniu wspomnianych wcześniej oporów słuszne wydaje się oczekiwanie wzrostu notowań do 3000 pkt. Tutaj barierę podażową stanowi górna linia trwającego od końca października kanału wzrostowego. Od piątkowego zamknięcia oznacza to jednak tylko 95-pkt potencjał wzrostu, co nie zachęca do otwierania długich pozycji.

KGHM nie zna granic

Nie gaśnie zapał inwestorów do kupna akcji KGHM, a co za tym idzie, do otwierania długich pozycji w kontraktach na te papiery. Na zamknięciu piątkowej sesji osiągnęły one najwyższy poziom w historii (74,95 zł). Od początku roku wartość tych kontraktów zwiększyła się już o 6300 zł (20%). Rekordowe jest także zainteresowanie inwestorów omawianymi instrumentami. Mimo że styczeń się jeszcze nie skończył, to już jest to drugi najlepszy pod względem wolumenu obrotów miesiąc w historii.

Od dłuższego czasu obraz rynku jest taki sam. Bardzo silny trend wzrostowy, napędzany coraz wyższymi cenami miedzi, utrzymuje wszystkie wskaźniki techniczne głęboko w strefach wykupienia. Chwilowe korekty nie są dotkliwe dla posiadaczy długich pozycji, dzięki czemu nie mają powodów do ich zamykania. Gra na zniżkę notowań, mimo rekordowego wykupienia, w ostatnich miesiącach mogła się zakończyć tylko katastrofą dla portfela. Prędzej czy później, korekta jednak przyjdzie i sądząc po wysokości trwającej fali wzrostowej, należy się liczyć z tym, że będzie głęboka. Aby się uchronić przed jej konsekwencjami, należy z żelazną dyscypliną realizować zlecenia ograniczające straty.

Przybywa opcji sprzedażySilny trend wzrostowy indeksu największych spółek zachęca kolejnych graczy do otwierania długich pozycji w opcjach sprzedaży. Bardzo szybko rośnie liczba otwartych pozycji w tych instrumentach. Jest ich już 11619, co stanowi 82,7% wszystkich otwartych pozycji. Kursy wykonania serii wygasających w marcu rozciągają się od 2100 do 2900 pkt. Najwięcej pozycji otwartych jest w serii z kursem wykonania równym 2100 pkt (3,75 tys.). Te jednak mają minimalne szanse, aby do dnia wygaśnięcia (17 marca) stać się "w cenie". Gracze poszukujący tanich opcji sprzedaży, które w przypadku wystąpienia spadkowej korekty powinny przynieść spore zyski, powinni myśleć o marcowych seriach z kursami wykonania od 2500 pkt w górę. W przypadku tańszych serii, bardzo niekorzystnie kształtuje się parametr prowizja do wartości premii.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama