Reklama

Ujemna baza

Publikacja: 21.01.2006 07:40

Po czwartkowej sesji, która zakończyła się prawie 3,3-proc. wzrostem marcowych kontraktów terminowych na indeks WIG20 i nowym rekordem wszech czasów, rynek terminowy był w szampańskich nastrojach. Gdy w czwartek wyraźnym wzrostem zakończyły się notowania za oceanem, atmosfera jeszcze bardziej się poprawiła, a wzrost kontraktów w piątek był najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.

Jednak słabe zachowanie DAX-a oraz kontraktów na główne amerykańskie indeksy nie dało poszaleć kupującym. I to mimo, że przez cały dzień indeks dużych spółek pozostawał na plusach. Ale nawet wówczas trudno było zakładać, że kontrakty zakończą dzień prawie

0,8-proc. spadkiem. Co więcej, trudno było zakładać, że baza spadnie do

-4,7 pkt z +41,5 pkt dzień wcześniej. Wyprzedaż kontraktów nastąpiła pod koniec sesji. Tak gwałtowna reakcja w połączeniu z ujemną bazą nie pozwala jeszcze ogłosić końca hossy, który to powinien charakteryzować się ogólną euforią. Tymczasem zamiast euforii jest strach, a giełdy wspinają się po ścianie strachu.

Sytuacja techniczna na wykresie FW20H6, pomimo piątkowego spadku i wyrysowanej na wykresie dziennym świecy o czarnym korpusie wskazuje na bardzo duże prawdopodobieństwo kontynuacji wzrostu. I to niezależnie czy analizuje się wykres w ujęciu dziennym, czy też tygodniowym. Przewaga popytu jest na tyle duża, że posiadanie krótkich pozycji jest wyjątkowo ryzykowne. W zasadzie tylko negatywne dywergencje oraz... brak nadziei na spadki to jedyne wsparcie dla niedźwiedzi. To jednak za mało.

Reklama
Reklama

Pierwszym poważnym sygnałem sprzedaży będzie dopiero spadek poniżej 2680 pkt (38,2% zniesienia ostatniego impulsu wzrostowego). Ale nawet wówczas będzie to tylko początek dużej korekty. O bessie będzie można mówić, gdy kontrakty wrócą poniżej szczytu z października (2538 pkt).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama