Decyzja Komisji była ostatnim warunkiem zawieszającym fuzję. Teraz firmy mogą zamknąć trwający od lipca ubiegłego roku proces łączenia koncernów. Podpisanie umowy o przejęciu amerykańskiego Ivaksu przez izraelską Tevę planowano wcześniej na 12 stycznia. Po tym terminie jego akcje miały zniknąć ze wszystkich giełd, na których spółka była notowana (w tym amerykańskiej i polskiej). Akcjonariuszom zaproponowano dwa warianty świadczeń: 26 USD za walor w gotówce lub 0,8471 ADR-u Tevy. Polscy posiadacze akcji Ivaksu musieli podjąć decyzję o wyborze rekompensaty do 4 stycznia. Warszawska giełda zawiesiła obrót akcjami spółki (na jej wniosek) od 9 stycznia. Amerykańscy udziałowcy Ivaksu mogli wybierać świadczenie do wczorajszego popołudnia.

W ramach operacji połączenia firmy zobowiązały się do odsprzedania praw do 11 preparatów generycznych, które pokrywają się w ich asortymentach. Sprzedaż tych produktów przynosiła dotychczas firmom 15 mln USD rocznie.

Ivax pojawił się na GPW 10 grudnia 2004 r. po tym, jak w wyniku dwóch wezwań skupił niemal wszystkie akcje Polfy Kutno i wycofał ją z obrotu. Za akcje Polfy zaoferował własne walory. W trzecim kwartale 2005 r. zysk netto spółki wyniósł 55,4 mln USD, przy 617,7 mln USD przychodów. Po dziewięciu miesiącach spółka zarobiła 134,5 mln USD.

Izraelski koncern Teva jest jedną z 20 czołowych spółek farmaceutycznych na świecie. Należy do największych producentów leków generycznych. W III kwartale 2005 r. Teva miała 267,1 mln USD skonsolidowanego zysku netto. Przychody sięgnęły 1,32 mld USD. W ciągu trzech kwartałów spółka zarobiła 767,4 mln USD.