Reklama

Będzie dywidenda

Ponad 11% wyniosła w 2005 r. rentowność netto MacroSoftu. To jeden z najlepszych wyników w branży IT. W tym roku, jak zapowiada prezes spółki Sławomir Kosz, wskaźnik jeszcze się poprawi.

Publikacja: 26.01.2006 06:48

Przychody skonsolidowane MacroSoftu w 2005 r., jak wynika z opublikowanych danych, wyniosły 34 mln zł. Zysk netto zamknął się kwotą 3,8 mln zł. To odpowiednio o 3% i 26% więcej niż w 2004 r.

- Zaczynamy zbierać owoce inwestycji prowadzonych przez kilka ostatnich kwartałów - tłumaczył dobre wyniki S. Kosz. Informatyczna firma uporządkowała grupę kapitałową, łącząc oddziały z Katowic i Krakowa oraz spółkę stowarzyszoną Efbud w jeden podmiot - MacroSoft Południe. - Wydaliśmy spore kwoty na szkolenia. Efekty, w postaci większej sprzedaży, przyszły bardzo szybko - mówił prezes. MacroSoft, produkujący systemy do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP), skoncentrował się na obsłudze firm średniej wielkości i zwiększył udział konsultingu w całości sprzedaży. - Marże na tego typu usługach są dużo wyższe - zwrócił uwagę S. Kosz.

Zarząd MacroSoftu, podobnie jak w poprzednim roku, będzie rekomendować wypłatę dywidendy z zysku za 2005 r. - Do naszych akcjonariuszy trafi co najmniej połowa kwoty, którą zarobiliśmy w ubiegłym roku. Nie wykluczamy, że wskaźnik będzie dużo wyższy - oznajmił prezes.

Ostateczna wielkość dywidendy będzie zależeć od planów inwestycyjnych firmy na ten rok. - Przyglądamy się z uwagą konsolidacji branży. Mamy na oku kilka niedużych spółek z ciekawymi produktami, które mogłyby uzupełnić naszą ofertę - wskazał S. Kosz. Ewentualne akwizycje będą jednak możliwe dopiero w II półroczu. Ich koszt nie będzie wymagać rozwodnienia kapitału giełdowego przedsiębiorstwa. - Myślimy o projektach, które będziemy mogli sfinansować ze środków własnych przy niewielkim wsparciu kredytów bankowych - podsumował wątek S. Kosz. Podobną akwizycję, za ok. 1 mln zł, MacroSoft zrealizował na przełomie 2005 i 2006 r. Kupił firmę Kamil, która produkuje oprogramowanie dla punktów sprzedaży detalicznej.

Prezes Kosz nie chciał ujawnić szczegółów biznesplanu na bieżący rok. Nie wykluczył jednak, że spółka opublikuje oficjalną prognozę finansową. - Jeśli chodzi o przychody, chcemy rosnąć co najmniej w tempie, w jakim będzie się powiększać polski rynek ERP - zapowiedział. Prognozy specjalistów mówią, że będzie rosnąć w 15-proc. tempie. - Dołożymy starań, żeby przekroczyć ten wskaźnik o kilka punktów procentowych - dodał prezes. Zastrzegł, że ten plan nie uwzględnia wpływów ewentualnych przejęć oraz powiększenia grupy o Kamila, który w ub.r. miał ponad 2,5 mln zł obrotów.

Reklama
Reklama

W przypadku zysku netto dynamika ma być jeszcze lepsza. - Wynik netto ma rosnąć szybciej niż przychody - oświadczył S. Kosz. Nie chciał rozmawiać o liczbach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama