Rynek papierów komercyjnych cały czas się rozwija, ale w wolnym tempie. Stanowi zaledwie 8% wartości wyemitowanych obligacji i bonów skarbowych. Na rozwiniętych rynkach proporcje są odwrotne. - Główne bolączki rynku papierów pozarządowych to brak emisji publicznych, brak przejrzystości oraz płynności, co zniechęca inwestorów instytucjonalnych do kupowania tego typu instrumentów - uważa Piotr Kowalski, prezes Fitch Polska.
Zwraca jednak uwagę na korzystne zmiany, jakie zachodzą w emisjach pozarządowych. Chodzi o wzrost udziału obligacji przedsiębiorstw o terminie zapadalności powyżej roku. W IV kwartale 2005 r. po raz pierwszy ich wartość była większa niż papierów krótkoterminowych. Długie obligacje stanowią już prawie 36% wartości wszystkich emisji (8,9 mld zł na koniec 2005 r.). Do niedawna największą wartość miały emisje krótkoterminowe (do roku), ale w 2005 r. ich udział zmniejszył się o ponad 13%, do 8,6 mld zł.
- Rosnący udział papierów o zapadalności powyżej roku jest bardzo dobrym znakiem dla rynku. Firmy coraz bardziej racjonalnie podchodzą do finansowania swojej działalności - nie ograniczają się tylko do kredytów i nie są już tak uzależnione od finansowania krótkoterminowego, jak kiedyś, co zmniejsza ryzyko refinansowania w tym sektorze - twierdzi P. Kowalski. W IV kwartale obligacje wyemitowały: BZ WBK Leasing, Grupa Żywiec, Black Red White, Maspex, NDI, Prokom Investments, Can Pack oraz Dynamic Invest. Przeprowadzona została także pierwsza oferta tzw. obligacji przychodowych Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w Bydgoszczy.
Trzecią pozycję na rynku stanowią obligacje banków, również o terminie zapadalności przekraczającym rok (4,3 mld zł; wzrost o 40% w zeszłym roku), a ostatnią - obligacje komunalne (3,3 mld zł; wzrost o 12%).