Ponad 60% prezesów firm finansowych uważa mniejsze akwizycje za "strategiczny priorytet". Taka jest podstawowa konkluzja opublikowanego wczoraj raportu nowojorskiej firmy konsultingowej Mercer Oliver Wyman. Przeprowadziła ankietę wśród szefów prawie stu spółek finansowych na całym świecie. Większość z nich okazji do rozszerzenia zagranicznej działalności zamierza szukać w Azji.
- Zaobserwowaliśmy, że szefowie spółek finansowych możliwości rozwoju szukają na nowych rynkach i gotowi są podjąć ryzyko właśnie takiego wzrostu, zamiast liczyć na powolne poprawianie wyników na swoich podstawowych rynkach. Można oczekiwać w tym roku większej konsolidacji paneuropejskiej - powiedział szef Mercera John Drzik w wywiadzie udzielonym w Davos, na Światowym Forum Gospodarczym.
Największy europejski bank UBS i drugi pod względem wielkości w Wielkiej Brytanii Royal Bank of Scotland już w ubiegłym roku kupiły udziały w Bank of China, by zapewnić sobie dostęp do najludniejszego rynku na świecie. Europejskie spółki dokonały też akwizycji w USA i na Starym Kontynencie, by uniezależnić się od spadku popytu na kredyty konsumpcyjne na własnych rynkach.
Szef Zurich Financial Services James Schiro powiedział wczoraj, również w Davos, że ten największy szwajcarski ubezpieczyciel jest gotów dokonać zakupów, gdyż po redukcji zatrudnienia i sprzedaży aktywów poprawiła się jego rentowność. Prezes Credit Suisse Group Walter Kielholz ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że "kategorycznie nie może wykluczyć fuzji". Do zakupów jest też gotowa Citigroup. Prezes Charles Prince powiedział, że po zalecanym wzmocnieniu wewnętrznych standardów etycznych jego firma jest przygotowana do akwizycji.
Łączna wartość rynkowa instytucji finansowych na świecie, a więc banków, ubezpieczycieli, domów maklerskich, giełd i spółek zarządzających aktywami wzrosła w ub.r. o 15%, do rekordowej kwoty 8,7 bln USD. Ankietowani prezesi przewidują, że w tym roku rynek wzrośnie o 5-14%, wyprzedzając światową gospodarkę już trzeci rok z rzędu.