Produkt krajowy brutto Chin sięgnął 18,2 bln juanów, czyli 2,26 bln USD - poinformował wczoraj w Pekinie Krajowy Urząd Statystyczny. Wartość PKB Wielkiej Brytanii w 2004 r. wynosiła 2,14 bln USD i w ub.r. zwiększyła się o 1,8%.

Chińczycy w zeszłym roku sprzedali o 28,4% więcej towarów i usług niż rok wcześniej. Nadwyżka handlowa wyniosła aż 102 mld USD. Inwestycje wzrosły w ub.r. o 25,7%. Szef urzędu statystycznego Li Deshui przyznał wczoraj, że utrzymywanie się takiego tempa może spowodować przegrzanie gospodarki. Już teraz moce produkcyjne chińskich hut stali są o 120 mln ton większe niż potrzeba. Nie wykorzystuje się już ponad jednej czwartej potencjału hut aluminium, a możliwości produkcyjne przemysłu motoryzacyjnego przewyższają potrzeby rynku o 2 mln sztuk pojazdów.

Ten niekontrolowany rozwój doprowadził światowe ceny surowców do rekordowych poziomów i spowodował napięcia w stosunkach handlowych z USA i Unią Europejską. W Chinach zaś powoduje nadmierne zużycie energii i przeciążenie sieci transportowych.

W tym roku chiński rząd za najważniejsze uznał zwiększenie wydatków konsumpcyjnych, gdyż dalszy rozwój przemysłu może doprowadzić do bankructw i w rezultacie do zwiększenia złych długów i bezrobocia. W ub.r. sprzedaż detaliczna wzrosła w Chinach o 12,9%.

Bloomberg