Ostatnie sesje przyniosły silne spadki na giełdach za oceanem. Wszystko wskazuje na to, że tym razem nie mamy do czynienia tylko z krótkoterminową korektą, ale co najmniej kilkutygodniowym ruchem spadkowym. Z kolei cały czas wzrosty trwają na rynkach środkowoeuropejskich. Ich silne wykupienie może jednak wkrótce zaowocować odwróceniem tendencji.
S&P 500 zakończył trend wzrostowy. Najbliższe tygodnie powinny upłynąć pod znakiem spadków. Indeks nie zdołał osiągnąć potencjalnego zasięgu ruchu, wyznaczonego na 1330-1340 punktów. Zakończył impuls w połowie szerokości średnioterminowego kanału wzrostowego, w którym poruszał się od połowy października ubiegłego roku. W miniony piątek S&P 500 przełamał długą czarną świecą jego dolne ograniczenie, jednoznacznie wskazując na przewagę podaży nad popytem. Takie zachowanie indeksu można interpretować niemal jak podręcznikowe rozpoczęcie korekty. Potwierdza to również niewielki wzrost indeksu podczas ostatnich sesji, który należy odczytywać jako ruch powrotny, po którym spadki powinny być kontynuowane. Ich minimalny zasięg należy wyznaczyć na 1250 punktów, ale z dość dużym prawdopodobieństwem można mówić o 1225 punktach lub nawet jeszcze niższych poziomach.
Na rynkach środkowoeuropejskich nadal trwają wzrosty. Zdecydowanie najsilniej zachowuje się WIG. Dwa pozostałe indeksy regionu, choć również kontynuują długoterminowy trend, to jednak w ostatnim czasie zmniejszyły dynamiki ruchów. Od dwóch tygodni znajdują się bowiem w krótkoterminowej konsolidacji, a kolejne próby przełamania ich górnych ograniczeń kończą się fiaskiem. Jedyny z całej trójki, analogiczny opór przełamał tylko indeks warszawski. Choć na razie nic nie stoi na przeszkodzie, by BUX i PX50 wkrótce dołączyły do niego, to jednak w długim terminie wszystkie trzy rynki są już silnie wykupione, a ryzyko inwestycyjne wysokie. W obecnej chwili osobiście prędzej szukałbym sygnałów realizacji zysków, niż kolejnych okazji do kupna akcji. Moim zdaniem, rynki znajdują się w ostatniej fazie hossy, której zakończenia spodziewam się jeszcze w tym kwartale.