Kłodzka spółka zarobiła w 2005 r. 5,95 mln zł netto przy 77,96 mln zł przychodów. Zysk jest o 4% większy od prognozowanego. W 2004 r. Zetkama - przy obrotach 72,67 mln zł - miała 1,85 mln zł zysku netto.
Optymalizacja produkcji
W marcu 2005 r. Zetkama pozyskała z giełdy niespełna 11 mln zł. To pozwoliło spółce na inwestycje, mające na celu zwiększenie wydajności. - Lepsze wyniki to kwestia nie tylko zwiększania sprzedaży, ale usprawnienia produkcji - uważa Leszek Jurasz, prezes Zetkamy. Dlatego w zeszłym roku uruchomiono program Lean Manufacturing (obniżający koszty). - Efekty zmian organizacyjnych są już zauważalne. Rozbudowujemy hale, żeby pomieścić nowe maszyny i optymalnie ustawić ciągi produkcyjne. Do końca roku całość fabryki zostanie objęta LM - tłumaczy L. Jurasz. Spółka zakupiła też urządzenia do sprawdzania jakości wyrobów, co wyeliminuje reklamacje i zwroty. Do tej pory z pieniędzy pozyskanych z giełdy wydano ok. 4 mln zł - głównie na maszyny. Budowa hal i ustawienie urządzeń pochłonie ok. 10 mln zł. - Spółka jest zdolna do finansowania inwestycji z własnych środków - mówi L. Jurasz. Przeznaczy na nie całość zeszłorocznego zysku.
Zetkama prognozuje
Prognoza na 2006 r. zakłada 84 mln zł obrotów i 6,62 mln zł zysku netto. 70-75% przychodów Zetkamy pochodzi ze sprzedaży eksportowej. Silny ostatnio złoty nie był sprzyjający, ale spółka zawczasu się zabezpieczyła (m.in. hedging). Poza tym kupuje taniej materiały za granicą.