Reklama

Żegnajcie depozyty

- Towarzystwa funduszy inwestycyjnych mogą zakończyć 2006 rok aktywami netto o łącznej wartości 75-80 mld zł. Wzrost pieniędzy w zarządzaniu TFI spowodowany będzie głównie konwersją depozytów na fundusze - powiedział Marcin Dyl, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA).

Publikacja: 27.01.2006 11:40

- Chciałbym, aby tegoroczny wzrost był jak największy, jednak realistycznie rzecz biorąc w wersji optymistycznej aktywa wyniosą 80 mld zł, natomiast w pesymistycznej - 75 mld zł - powiedział Marcin Dyl, prezes IZFiA.

Nie będzie źle

Rok, który minął, należy dla TFI do wyjątkowo udanych. Inwestorzy powierzyli funduszom rekordową kwotę - łączne aktywa na koniec roku wyniosły 61,3 mld zł, przy wzroście o 63,3% (z 37,5 mld zł na początku 2005 roku). Prognoza prezesa Izby oznacza zatem wzrost aktywów w 2006 roku o około 15-20 mld zł. Jednocześnie prezes IZFiA przewiduje, że tegoroczne tempo przyrostu aktywów będzie najprawdopodobniej nieco mniejsze niż w ubiegłym roku.

Zdaniem prezesa Izby - podobnie jak i innych obserwatorów rynku - wzrost zainteresowania funduszami jest zjawiskiem globalnym. Nic nie wskazuje też, by ta tendencja miała się zmienić. - Wydaje się, że ten ogólny trend w ciągu 2-3 najbliższych lat doprowadzi do około 100 mld zł aktywów netto zgromadzonych w polskich funduszach inwestycyjnych - powiedział Marcin Dyl.

Jego zdaniem docelowym modelem rynku finansowego w Polsce będzie podział podobny do amerykańskiego, gdzie oszczędności powierzone są funduszom inwestycyjnym, bankom i ubezpieczycielom w stosunku 1:1, czyli mniej więcej po 30%.

Reklama
Reklama

Hossa dała zarobić

Podobnie jak w roku ubiegłym, także w bieżącym zauważalnym trendem będzie konwersja depozytów na fundusze. Inaczej jednak, szczególnie w drugiej połowie roku, rozłożyć się może struktura wpłat do poszczególnych rodzajów funduszy. Wszystko zależeć tu będzie od sytuacji na giełdzie. 2005 rok należał bez wątpienia do funduszy o zwiększonym ryzyku, a więc do tych, które inwestują znaczną część posiadanych pieniędzy w papiery spółek giełdowych. Ci, którzy w ubiegłym roku zaryzykowali kupując jednostki inwestycyjne funduszy akcji, zakończyli 2005 rok z tarczą. Lider polskiego rynku TFI Arka BZWBK Akcji dał roczny zysk bliski 40%. Oczywiście taki wynik to rezultat hossy na warszawskiej giełdzie i właściwie przez zarządzających skonstruowanego portfela. Nie wolno nam zapomnieć jednak, że był to (i jest) portfel o zwiększonym ryzyku.

Obecnie analitycy przewidują, że w tym roku stopy zwrotu z inwestycji w walory spółek z GPW będą niższe niż w 2005 roku. Według uśrednionych prognoz indeksy na warszawskiej giełdzie wzrosną prawdopodobnie o ok. 10-15%. Piotr Przedwojski, zarządzający funduszami akcyjnymi Arka w BZ WBK AIB TFI, w rozmowie z "Rzeczpospolitą" powiedział: - Nie zamierzamy zmieniać tego, co jest dobre. Chcemy kontynuować politykę inwestycyjną, polegającą na kupowaniu niedowartościowanych spółek. Na razie przyrost aktywów nie przeszkadza w realizacji takiej polityki. Pytany o zagrożenia hossy na giełdzie odpowiedział, że największym zagrożeniem mogą być nagłe zawirowania na rynkach światowych, a w dłuższym terminie brak ciekawych ofert publicznych.

Makroekonomia

i polityka

Czy obecny rok przyniesie rozwój towarzystw inwestycyjnych? Zdaniem Marcina Dyla, prezesa IZFiA, zależeć to będzie w sporym stopniu od sytuacji makroekonomicznej oraz polskiej sceny politycznej. - Wzrost funduszy w dużej mierze zależy od zjawisk makroekonomicznych i stabilności polityki. Niepewność polityczna wpływa negatywnie na rynek finansowy i powoduje, że ludzie mniej myślą o powierzaniu pieniędzy instytucjom finansowym, a raczej starają się je wydatkować inaczej - powiedział. - Gdyby sytuacja gospodarcza się pogorszyła, inwestujący przesunęliby jednak środki z funduszy stabilnego wzrostu czy zrównoważonych do instrumentów bezpieczniejszych, jak fundusze rynku pieniężnego - dodał. Jednak zdaniem prezesa Dyla, podobnie jak w roku ubiegłym, największym zainteresowaniem cieszyć się będą fundusze zrównoważone i stabilnego wzrostu. - Na pewno rozwijać się będą także fundusze akcyjne, jednak tempo ich wzrostu może być nieco wolniejsze niż funduszy mieszanych - dodał prezes IZFiA.

Reklama
Reklama

Według raportu Analiz Online i Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami, w ciągu całego 2005 roku zanotowano ogólny wzrost aktywów netto o 63,3%, osiągając na koniec grudnia poziom 61,2 miliarda złotych.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama