Reklama

Udany styczeń

Wprawdzie do końca stycznia pozostały jeszcze dwie sesje, ale wiele wskazuje na to, że dla grających z trendem posiadaczy długich pozycji będzie to jeden z lepszych miesięcy od sierpnia 2003 r. Po piątkowej sesji kontrakty na WIG20 były notowane 11,5% powyżej ostatniego kursu z 2005 r.

Publikacja: 28.01.2006 07:36

11,5-proc. zmiana kursu oznacza, że każdy kontrakt kupiony na koniec 2005 r. przynosi już 3060 zł zysku (195% w stosunku do wstępnego depozytu zabezpieczającego).

Zmienność nie daje spokoju

Wypracowanie takiej stopy zwrotu kosztuje jednak wiele nerwów. Od początku stycznia konsekwentnie rośnie bowiem zmienność notowań. Na przedostatniej sesji grudnia 10-sesyjny, procentowy wskaźnik ATR sygnalizował zmienność na poziomie 1,2%. Od tego czasu zwiększyła się ona już dwukrotnie i na zamknięciu piątkowej sesji miała 2,45%. Dla mało wytrwałych graczy obecna sytuacja z pewnością nie sprzyja utrzymywaniu pozycji dłużej niż kilka dni. Tylko w trakcie jednej sesji notowania potrafią się zmieniać o kilkadziesiąt punktów, raz w górę, raz w dół i nie zawsze jest to odzwierciedleniem sytuacji na wykresie instrumentu bazowego. Często bowiem w wyniku gwałtownych zmian notowań kontraktów dochodzi do dużych zmian bazy. Po krótkoterminowych falach spadkowych obniża się ona do zera (kursy kontraktów i WIG20 są zbliżone), a momentami rozciąga się do 30 pkt. Świadczy to o tym, iż zachowaniami inwestorów w coraz większym stopniu kierują emocje, co bardziej wskazuje na rosnące ryzyko wystąpienia korekty niż na szansę na dalszą zwyżkę.

Chwilowe zaniki płynności

Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że mimo dużego dziennego wolumenu dość często w trakcie ostatnich sesji rynek jest "płytki". Zlecenia w arkuszu zarówno po stronie kupna, jak i po stronie sprzedaży opiewają często na kilka-kilkanaście kontraktów. Może to wynikać z faktu, iż silny trend wzrostowy, jaki obserwujemy od kilku miesięcy, zniechęcił wielu graczy do aktywnego handlowania w trakcie sesji. Jak już wspomniano, zdecydowanie lepsze rezultaty przynosi ostatnio strategia "kup i trzymaj". Mały wolumen zleceń czekających w karnecie sprawia, że duzi gracze, w sytuacji gdy zależy im na szybkiej realizacji zlecenia zmuszeni są do zrobienia tego na kilku poziomach cenowych. W jednym momencie obniżają lub podwyższają kurs o kilka punktów, a to pociąga za sobą reakcję innych graczy i fala się napędza.

Reklama
Reklama

Wskaźniki nie

sprzyjają kupującym

Mimo że sygnały ostrzegawcze przed zakończeniem zwyżki mają coraz liczniejszą reprezentację, sprzedaż kontraktów, a szczególnie otwieranie krótkich pozycji cały czas wydaje się przedwczesna. Nawet czwartkowa formacja zasłony ciemnej chmury nie jest dostatecznym argumentem przemawiającym za przyłączaniem się do niedźwiedzi. Za wiarygodny sygnał będzie można uznać dopiero spadek poniżej 2850 pkt, czyli poniżej krótkoterminowej linii trendu wzrostowego. Wcześniej doszłoby także do pokonania wsparcia wyznaczanego przez ostatni lokalny szczyt. Od początku 2005 r. właśnie takie zachowanie zwiastowało głębszą korektę.

Coraz większe obroty

Styczeń z pewnością będzie udanym miesiącem pod względem wolumenu obrotów. Ten na rynku kontraktów terminowych na indeks WIG20 przekroczył już 533 tys. instrumentów, co oznacza piątą największą wartość w historii. Jeżeli spora zmienność notowań utrzyma się do wtorku, to ponadprzeciętny powinien być także wolumen, a dzięki temu styczeń okaże się trzecim najlepszym miesiącem pod względem wolumenu. Za sprawą wysokich wartości indeksu rekordowy będzie jeżeli chodzi o wartość obrotów. Te ani razu jeszcze od początku roku nie spadły poniżej 1 mld zł, a narastająco od początku miesiąca przekroczyły już 30 mld zł.

W ostatnich dniach sporą aktywność inwestorów można obserwować także na rynku opcji na indeks WIG20. Tutaj narastająco od początku roku wolumen wynosi 27 tys. opcji. Więcej było tylko we wrześniu, październiku i listopadzie 2005 r. W rekordowym październiku wolumen przekroczył 46,5 tys. sztuk.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama