W ubiegłym roku podpisane zostały dwie umowy fuzji między towarzystwami. PTE Winterthur ma wchłonąć PTE Dom za 135 mln zł, pod warunkiem że na transakcje zgodę wyrazi nadzór oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ten ostatni już zaaprobował fuzję.
Nieco dłużej trwa procedura w nadzorze. Winterthur przesłał wniosek w tej sprawie, ale KNUiFE zażądała dodatkowych dokumentów. W rezultacie na początku stycznia towarzystwo otrzymało informację, że zakończenie postępowania planowane jest obecnie na początek maja. Jeżeli okaże się, że konieczne będą dodatkowe dokumenty, termin znowu się zmieni.
W listopadzie ub.r. została podpisana umowa, na mocy której PTE PZU ma wchłonąć PTE Skarbiec-Emerytura. Ta fuzja budzie o wiele większe emocje, bo zarówno wartość transakcji jest większa (wynosi - wstępnie - 340 mln zł), jak i podmioty biorące w niej udział są duże.
O ile odpowiedni wniosek trafił już do UOKiK-u, to nadzór na razie nic nie dostał.
- W tej sprawie musi się wypowiedzieć nasze walne zgromadzenie, które odbędzie się 20 lutego - powiedział Mirosław Kasprzak, rzecznik PTE PZU.