Wartość transakcji akcjami, zawartych za pośrednictwem DM BH, wyniosła w styczniu 4,21 mld zł. Jest to drugi najlepszy wynik w historii tego biura. Większe obroty odnotowało tylko we wrześniu 2005 r. - 4,56 mld zł. Wtedy DM BH miał jednak 19,3-proc. udział w obrotach, a w minionym miesiącu wyniósł 14,5%.
Warto przy okazji wspomnieć, że wartość akcji, jaka w styczniu przeszła przez ręce tego brokera, jest większa niż miesięczne obroty zrealizowane przez wszystkie biura maklerskie w okresie marzec 2002 r. - kwiecień 2003 r. Jest to kolejny dowód potwierdzający bardzo dobrą koniunkturę na rynku. Wartościowo praktycznie wszystkie biura osiągnęły w styczniu największe obroty w swojej historii.
Ponad 10-proc. udział w obrotach w styczniu miały jeszcze trzy domy maklerskie - CDM Pekao (13,7%; 3,98 mld zł), DM BZ WBK (11%; 3,2 mld zł) oraz ING Securities (10,6%; 3,07 mld zł).
Zagraniczni w cieniu
W styczniu na GPW działać zaczęli kolejni zagraniczni brokerzy - Raiffeisen oraz JP Morgan. Tym samym liczba aktywnych, zdalnych członków zwiększyła się już do sześciu. Ich łączny udział w obrotach wyniósł jednak tylko 0,75% - mniej niż w grudniu. Na uwagę zasługują pierwsze transakcje zawarte przez zagranicznego brokera (Raiffeisen) na rynku kontraktów terminowych. Ich wolumen wyniósł 34 sztuki.