Wyspecjalizowane firmy zajmujące się długoterminowym wynajmem flot samochodowych obsługiwały w ub.r. blisko 44 tys. pojazdów - wynika z obliczeń Instytutu FlotaMONITOR, cytowanego w komunikacie Masterlease Polska. Firma pochwaliła się, że została nowym liderem na rynku "full service leasing". Masterlease obsługiwał w końcu ub.r. 6,3 tys. samochodów, co oznacza 47-proc. wzrost w porównaniu z 2004 r.

Ideą długoterminowego wynajmu jest to, że klient - firma potrzebująca kilkunastu, kilkudziesięciu pojazdów (największe pojedyncze floty przekraczają tysiąc samochodów) - jedynie użytkuje pojazdy. Zarządzaniem flotą (ubezpieczenia, remonty itp.) zajmuje się wyspecjalizowana firma. Ona też jest formalnie właścicielem pojazdów, i to na niej spoczywa ryzyko związane z wartością pojazdu po zakończeniu umowy. Ostatnio coraz częściej taką działalnością zajmują się firmy, które dotychczas działały w branży leasingowej.

W ub.r. o trzy piąte zwiększyła się liczba przedsiębiorstw, które zdecydowały się na korzystanie z tego typu usług. Obecnie branża ma prawie 3,5 tys. takich klientów. - Źródłem tak dynamicznego rozwoju rynku CFM w Polsce jest niewątpliwe wzrost gospodarczy. Nasi przedsiębiorcy chętnie inwestują i korzystają z usług zewnętrznych. Z naszych obserwacji wynika również, że wiele przedsiębiorstw, które dotychczas oddawały własne pojazdy tylko w klasyczne zarządzanie, zdecydowało się na bardziej nowoczesne usługi full service leasing - ocenia Jerzy Kobyliński, prezes Masterlease.