Wydarzenia na polskiej scenie politycznej mogą odstraszać niektórych zagranicznych inwestorów, ale sytuacja makroekonomiczna i dobre wyniki giełdowych firm sprawiają, że ewentualne spadki należy traktować jako okazję do zakupów - piszą analitycy Erste Banku w comiesięcznym raporcie o środkowoeuropejskich giełdach. Sygnałem do powrotu na rynek po korekcie ma być spadek obrotów, świadczący o "wyjściu" kapitału spekulacyjnego.
Atrakcyjny C/Z
Analitycy Erste szacują, że wskaźnik cena do zysku dla polskich spółek giełdowych w oparciu o prognozowane wyniki na 2006 r. wyniesie 15,5. Niższy C/Z (12,2) mają firmy węgierskie, ale wycenę spółek notowanych na giełdzie w Budapeszcie zaniżają dane makroekonomiczne. Z kolei firmy notowane na praskiej giełdzie są najdroższe w całym regionie (C/Z 18,9).
Lotos i Prokom
"Preferujemy defensywne sektory, takie jak banki. Zalecamy też niewielkie zaangażowanie w telekomunikację, media i, bardziej selektywnie, w branżę informatyczną" - piszą analitycy Erste. Na sporządzonej przez nich liście dwunastu najbardziej atrakcyjnych spółek z regionu środkowoeuropejskiego są trzy polskie firmy - Prokom, Grupa Lotos i Ceramika Nowa Gala. Pierwsza z nich otrzymała rekomendację "kupuj" z ceną docelową na poziomie 162,1 zł, mimo zastrzeżeń co do koncentracji portfela klientów i konieczności dzielenia się zyskami spółek zależnych z mniejszościowymi udziałowcami. Erste zaleca też kupno Lotosu (cena docelowa 59,6 zł) jako najciekawszej środkowoeuropejskiej firmy z branży paliwowej. Trzecia polska spółka, Nowa Gala, zasłużyła na uwagę Erste ze względu na oczekiwane ożywienie w wysokorentownym segmencie płytek szkliwionych. Spółka ma 19-proc. udział w tym rynku. Ceramika dostała rekomendację "kupuj" z powodu prawie 25-proc. dyskonta wobec ceny docelowej (5,85 zł) w dniu wydania raportu, 2 lutego.