Reklama

Mrozy i gaz obniżyły produkcję?

Ceny w styczniu były o 0,9% wyższe niż rok wcześniej - uważa zdecydowana większość analityków ankietowanych przez PARKIET. Wzrost płac był nieco wolniejszy niż przed miesiącem. W grudniu pogłębił się deficyt handlowy i obrotów bieżących.

Publikacja: 13.02.2006 08:26

Dane z rynku pracy nabrały znaczenia dzięki Radzie Polityki Pieniężnej. RPP już pod koniec ub.r. zwracała uwagę na dynamikę płac w firmach. W opublikowanym niedawno raporcie o inflacji NBP podkreślał z kolei znaczenie tendencji w zatrudnieniu. Ale, jak wynika z zebranych przez nas prognoz banków, sytuacja na rynku pracy nie grozi na razie wzrostem inflacji.

Zatrudnienie

może podskoczyć

Ekonomiści są zdania, że średnia płaca w sektorze przedsiębiorstw była o 3,9% wyższa niż w styczniu ub.r. To wynik nieco słabszy niż w końcu ub.r. Co prawda, w grudniu wzrost wyniósł jedynie 1,6%, ale był to efekt przesunięcia wypłat premii w górnictwie. W całym IV kw. ub.r. przeciętna płaca wzrosła o niemal 5%. Analitycy spodziewają się, że zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było w styczniu o 2% wyższe niż przed rokiem.

Zdaniem Bartosza Pawłowskiego, ekonomisty ING Banku Śląskiego, GUS może poinformować o znacznie większym wzroście - przekraczającym 3%. Dlaczego? - Dane o zatrudnieniu dotyczą firm, w których pracuje co najmniej 10 osób. W ub.r. duża liczba firm osiągnęła ten poziom. GUS zacznie je uwzględniać dopiero w najnowszych danych, co przyczyni się do znacznego wzrostu - wyjaśnił B. Pawłowski.

Reklama
Reklama

Czy inflacja osiągnie 1%?

Informacje o płacach i zatrudnieniu GUS opublikuje w środę. Tego samego dnia poda też wielkość inflacji w styczniu. Zdaniem analityków, wzrost cen w skali roku był szybszy niż miesiąc wcześniej - inflacja wzrosła z 0,7% do 0,9%.

Według Piotra Soroczyńskiego, ekonomisty Banku Ochrony Środowiska, inflacja mogła wzrosnąć nawet do 1%. - Ceny żywności były stosunkowo niskie, ale pamiętajmy, że w pierwszych miesiącach roku zwykle drożeją owoce i warzywa - powiedział Soroczyński. Według niego, należy się liczyć również z dość dużym wzrostem cen w kategorii użytkowanie mieszkania.

Konsekwencje mrozów

W piątek GUS opublikuje dane o produkcji przemysłowej w styczniu. Analitycy spodziewają się danych zbliżonych do wyników z poprzednich miesięcy. I to już po uwzględnieniu mrozów i problemów z dostawami gazu. Halina Wasilewska-Trenkner z RPP oceniła w ubiegłym tygodniu, że zła pogoda może uszczknąć nawet 1 punkt procentowy z dynamiki PKB w I kwartale. - Tylko nie wiadomo, czy już w styczniu - zwrócił uwagę P. Soroczyński. W danych o produkcji uwzględnia się wystawione faktury. Mrozy i mniejsze dostawy gazu księgowi mogą zauważyć dopiero teraz. - Poza tym przemysł chemiczny ma dość niewielki udział w gospodarce. Inaczej z dostawcami energii. Ci skorzystali na styczniowych mrozach - powiedział ekonomista BOŚ.

Tydzień rozpocznie się od mniej istotnych dla rynków finansowych danych na temat podaży pieniądza i bilansu płatniczego. Ekonomiści są zdania, że deficyt obrotów bieżących przekroczył w grudniu pół miliarda euro. Ich zdaniem, większe niż w kilku poprzednich miesiącach było ujemne saldo w obrotach towarowych. Spodziewane jest przyspieszenie dynamiki zarówno eksportu, jak i importu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama