Wyjaśnienie kwestii wiosennych wyborów przyczyniło się do mocniejszego otwarcia obligacji na całej krzywej rentowności. Pięciolatki otworzyły się mocniejsze o 11 pb (4,71%), dziesięciolatki o 5 pb (4,91%). W trakcie sesji obserwowaliśmy range trading (głównie aktywność inwestorów krajowych) z tendencją do lekkiego umocnienia. Pod koniec sesji pojawił się popyt z inwestorów zagranicznych na pięcio- i dziesięciolatki.
Środowa sesja zapowiada się dość interesująco ze względu na przetarg pięciolatek, a następnie publikację danych o inflacji i wynagrodzeniach. Prognozowanie wyników przetargu jest teraz totalną loterią. W szczególności zupełnie nieprzewidywalne jest zachowanie inwestorów zagranicznych, którzy na ostatnich przetargach, mimo małej aktywności na rynku wtórnym, zgłaszali bardzo wysoki popyt na oferowane papiery. Zachowanie zagranicy pod koniec wtorkowej sesji może sugerować, że taka sytuacja się powtórzy.
Znaczenie bieżących danych makroekonomicznych wzrosło po decyzji RPP o przesunięciu posiedzenia ze względu na publikację danych makro przez GUS. Dlatego ewentualna większa niespodzianka ze strony inflacji lub wynagrodzeń może mieć duży wpływ na rynkowy scenariusz stóp procentowych.