Reklama

Czeskie projekty Asseco

W 2005 r. grupa Asseco podwoiła obroty, a zysk netto wzrósł o 80%. W II półroczu giełdowa firma powiększy się o jedną lub kilka czeskich spółek. Nie jest wykluczone, że jedną z nich będzie PVT, należący do Prokomu.

Publikacja: 16.02.2006 06:34

- Jesteśmy liczącą się firmą informatyczną w Polsce i na Słowacji. Chcemy zdobyć podobną pozycję w Czechach - oznajmił na wczorajszej konferencji prasowej Adam Góral, prezes Asseco Poland.

Dwa warianty

Spółka ma dwa pomysły, jak podbić tamtejszy rynek. - Albo kupimy połowę udziałów w PVT, wokół którego będziemy konsolidować inne podmioty, albo kupimy kilka mniejszych firm - tłumaczył. Właścicielem PVT, jednej z większych firm IT w Czechach, jest Prokom, który pośrednio, poprzez Softbank, jest inwestorem strategicznym Asseco Poland. PVT, którego kondycja budziła wcześniej poważne wątpliwości, zostało w 2005 r. gruntownie zrestrukturyzowane przez Prokom. - Chcielibyśmy mieć taką spółkę w portfelu - nie ukrywał prezes Góral. Uchylił się od odpowiedzi na pytanie o wartość tej akwizycji.

"Podbój" czeskiego rynku prowadzony będzie przez należący do grupy Asseco - Asseco Slovakia. Wydatki na ten cel prezes Góral szacuje na ok. 30 mln zł. Firma zdobędzie je z publicznej emisji akcji na warszawskiej giełdzie. Debiut, planowany na początek tego roku, opóźnia się. - Problem tkwi w różnicach prawnych dotyczących depozytu polskiego i słowackiego. Musimy poczekać na zmianę ustawy na Słowacji, co może być trudne w przededniu wyborów w tym kraju. Jeśli proces będzie się przedłużał, nie wykluczamy, że powtórzymy mechanizm, jaki zastosowała firma SkyEurope, która na GPW dostała się przez giełdę wiedeńską - wskazał A. Góral.

Firma błyskawicznie rośnie

Reklama
Reklama

Przychody grupy Asseco Poland w 2005 r. wyniosły 218 mln zł i były o 108% większe niż rok wcześniej. Zysk netto powiększył się o 82%, do 24,2 mln zł. Część zysku - ok. 7 mln zł - zostanie przeznaczona na dywidendę. Wyniesie ok. 2 zł na walor.

Plany na 2006 r. są równie ambitne. - Przychody z produkcji oprogramowania powiększą się o 50-70%. Przychody z ERP (systemy zarządzania przedsiębiorstwem - przyp. red.) zostaną zwielokrotnione - wyliczał prezes. Asseco Poland kupił niedawno dwóch średniej wielkości graczy na tym rynku: Softlab i WA-PRO. - Nasze tegoroczne przychody z ERP powinny sięgnąć 31-34 mln zł. Zapewni nam to miejsce w pierwszej piątce rankingu największych producentów - powiedział Adam Góral.

Asseco Poland nie przedstawi oficjalnej prognozy wyników na 2006 r. Prezes Góral nie ukrywa jednak, że celem jest przekroczenie 300 mln zł obrotów i wypracowanie zysku netto w wysokości co najmniej 30 mln zł. - Myślę, że te liczby są w naszym zasięgu - podsumował.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama