WIG20 spadł od styczniowego szczytu (2954 pkt) już o 6,5%. Niewiele wskazuje na to, by średnioterminowy trend spadkowy miał się szybko zakończyć. Wręcz przeciwnie, wiele wskazuje raczej na jego kontynuację i nadejście kolejnej fali wyprzedaży. Indeks blue chips znajduje się na krawędzi dwutygodniowej konsolidacji. Przebicie wsparcia wynikającego z dołka z 3 lutego (2761 pkt) wydaje się kwestią najbliższych dni. Być może dojdzie do tego już dzisiaj. Tym bardziej że niedźwiedziemu scenariuszowi sprzyja sytuacja na rynku miedzi, która niekorzystnie przekłada się na notowania KGHM - niedawnej lokomotywy hossy. Od ostatniego szczytu miedź potaniała już o 7%. Tak głębokiej korekty nie było od maja ub.r. Warto zauważyć, że to właśnie w maju rozpoczęły się zwyżki na rynku akcji. Na razie nie ma co liczyć na inne koncerny surowcowe - Orlen czy Lotos. Od końca stycznia trwa silny spadek cen ropy naftowej. Nie udało się przebić szczytu z sierpnia ub.r. (67,7 USD za baryłkę). Już sama perspektywa testu tej bariery skutecznie przestraszyła kupujących.
Z technicznego punktu widzenia, na wykresie WIG20 kształtuje się formacja zniżkującego trójkąta, zapowiadająca kontynuację spadków. Do jej pełnego ukształtowania się potrzebne będzie przebicie wspomnianego wsparcia na wysokości 2761 pkt. Potwierdzeniem formacji są malejące obroty. U szczytu z 25 stycznia 5-dniowa średnia obrotów przekraczała 790 mln zł, tymczasem obecnie wynosi ok. 580 mln zł, czyli ponad 25% mniej. Najlepiej formację tę analizować nie tyle w cenach zamknięcia, ile w kursach intra-day. Na tej podstawie można oszacować ewentualną przecenę będącą skutkiem wybicia z trójkąta na ok. 180 pkt. Taka jest odległość między pierwszym dołkiem z 1 lutego a górnym ramieniem trójkąta. W konsekwencji zasięg spadków można oszacować przynajmniej na 2570 pkt, czyli blisko 7%. To by oznaczało, że indeks znajduje się dopiero w połowie średnioterminowej fali spadkowej. Warto przy tym zauważyć, że WIG20 spadając do 2570 pkt, dotarłby do wsparcia wynikającego ze szczytu z 3 października ub.r. - 2565 pkt.