Reklama

Powstanie dwóch potentatów

Ministerstwo skarbu deklaruje, że prywatyzacja czterech spółek Wielkiej Syntezy Chemicznej zakończy się jeszcze w I półroczu 2006 r. Czy w jej wyniku powstaną dwie silne grupy skupione wokół giełdowego Ciechu i niemieckiej PCC AG?

Publikacja: 17.02.2006 07:48

Za prywatyzację sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej odpowiada Nafta Polska, 100-proc. spółka Skarbu Państwa. Proces sprzedaży 80-proc. pakietów akcji Zakładów Azotowych Tarnów-Mościce i ZA Kędzierzyn-Koźle oraz Zakładów Chemicznych Zachem i ZCH Organika-Sarzyna, który rozpoczął się w II połowie ubiegłego roku, wkroczył w końcową fazę - udzielono wyłączności negocjacyjnej niemieckiej firmie PCC AG (Petro Carbo Chem - przyp. red.) oraz giełdowemu Ciechowi. Ministerstwo skarbu, choć zdecydowało o likwidacji Nafty Polskiej, deklaruje, że proces zakończy się w I połowie 2006 r.

Organiczna dywizja

Giełdowa spółka zabiega o kupno zakładów chemicznych Zachem oraz Organika-Sarzyna. Traktuje te akwizycje prestiżowo - chce bowiem stać się wiodącym producentem chemikaliów bazowych w Europie Środkowowschodniej. Firmy mają stanowić podstawę dywizji organicznej, która ma być uzupełnieniem dywizji sodowej, stanowiącej - na razie - podstawę działalności produkcyjnej grupy Ciech (przez spółki Soda-Mątwy i Janikosoda). Dzięki temu w portfolio pojawią się żywice epoksydowe i poliestrowe, środki ochrony roślin, tworzywa sztuczne i pianki poliuretanowe oraz półprodukty. Szacunki zarządu giełdowej spółki na temat ubiegłorocznych przychodów mówiły o kwocie 2,2 mld zł. Łączne przychody ZCH Zachem i ZCH Organika-Sarzyna to ok. 1,3 mld zł (dane za 2004 r.).

Azotowe imperium

Powiększona grupa Ciech miałaby więc ponad 3 mld zł obrotu. Możliwe będzie także wykorzystanie efektów synergii kosztowej w ramach grupy, tak w ramach dostaw półproduktów, jak i przy ich sprzedaży. Aby zrealizować plany, Ciech będzie musiał zaproponować atrakcyjną cenę (podstawowe kryterium) i zapewnić plan rozwoju. Szacuje się, że Ciech przeznaczy na zakup tych dwóch firm 300-350 mln zł. Niewiele mniej mogą pochłonąć inwestycje.

Reklama
Reklama

Bezpośrednim konkurentem Ciechu w zabiegach o ZCH Zachem i ZCH Organika-Sarzyna jest niemiecka firma PCC AG (znalazła się na tzw. krótkiej liście). Niemcy, w ocenie zarządu Nafty Polskiej, złożyli najlepszą ofertę na Zakłady Azotowe Tarnów-Mościce oraz ZA Kędzierzyn (przebili Anwil, spółkę z grupy PKN Orlen). W tym przypadku brano pod uwagę przede wszystkim cenę i atrakcyjność 5-letniego planu inwestycyjnego dla obu spółek. PCC AG nie chce ujawniać szczegółów swoich propozycji. Biorąc pod uwagę, że Nafta Polska szacowała, że przychody z prywatyzacji spółek WSCH wyniosą ok. 0,5 mld zł, a są one ponoć nadal aktualne, Niemcy zapłacą za udziały w obu spółkach przynajmniej 200 mln zł. Ta cena nie powinna dziwić. Zakłady azotowe, choć ich kondycja stale się poprawia, ciągle niosą duży garb zadłużenia z przeszłości (mimo zawartych układów). Wymagają dużo wyższych nakładów inwestycyjnych. Ich przejęcie pozwoli PCC AG na stworzenie silnej w Polsce grupy chemicznej o rocznych przychodach rzędu 1,5 mld euro (ok. 6 mld zł).

Grzegorz Ślak,

prezes Skotanu:

W Polsce rynek biopaliw, a zwłaszcza produkcja estrów metylowych, z których wyrabia się olej napędowy, to wciąż "terra incognita" (ziemia nieznana).

1 mld USD - tyle w 2006 r. mają wynieść przychody Grupy BorsodChemu (tak zapowiada prezes spółki, Laszlo Kovacs).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama