Za prywatyzację sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej odpowiada Nafta Polska, 100-proc. spółka Skarbu Państwa. Proces sprzedaży 80-proc. pakietów akcji Zakładów Azotowych Tarnów-Mościce i ZA Kędzierzyn-Koźle oraz Zakładów Chemicznych Zachem i ZCH Organika-Sarzyna, który rozpoczął się w II połowie ubiegłego roku, wkroczył w końcową fazę - udzielono wyłączności negocjacyjnej niemieckiej firmie PCC AG (Petro Carbo Chem - przyp. red.) oraz giełdowemu Ciechowi. Ministerstwo skarbu, choć zdecydowało o likwidacji Nafty Polskiej, deklaruje, że proces zakończy się w I połowie 2006 r.
Organiczna dywizja
Giełdowa spółka zabiega o kupno zakładów chemicznych Zachem oraz Organika-Sarzyna. Traktuje te akwizycje prestiżowo - chce bowiem stać się wiodącym producentem chemikaliów bazowych w Europie Środkowowschodniej. Firmy mają stanowić podstawę dywizji organicznej, która ma być uzupełnieniem dywizji sodowej, stanowiącej - na razie - podstawę działalności produkcyjnej grupy Ciech (przez spółki Soda-Mątwy i Janikosoda). Dzięki temu w portfolio pojawią się żywice epoksydowe i poliestrowe, środki ochrony roślin, tworzywa sztuczne i pianki poliuretanowe oraz półprodukty. Szacunki zarządu giełdowej spółki na temat ubiegłorocznych przychodów mówiły o kwocie 2,2 mld zł. Łączne przychody ZCH Zachem i ZCH Organika-Sarzyna to ok. 1,3 mld zł (dane za 2004 r.).
Azotowe imperium
Powiększona grupa Ciech miałaby więc ponad 3 mld zł obrotu. Możliwe będzie także wykorzystanie efektów synergii kosztowej w ramach grupy, tak w ramach dostaw półproduktów, jak i przy ich sprzedaży. Aby zrealizować plany, Ciech będzie musiał zaproponować atrakcyjną cenę (podstawowe kryterium) i zapewnić plan rozwoju. Szacuje się, że Ciech przeznaczy na zakup tych dwóch firm 300-350 mln zł. Niewiele mniej mogą pochłonąć inwestycje.