Wczoraj strategia trafiła pod obrady Zespołu Trójstronnego ds. Kolejnictwa, w którego skład wchodzą przedstawiciele rządu, pracowników i władz. Program ma stać się podstawą ustawy o restrukturyzacji kolei.
- Powołanie podatkowej grupy kapitałowej ma usprawnić przepływ między spółkami i dać roczne oszczędności od 10 do kilkudziesięciu mln zł - powiedział rzecznik PKP Michał Wrzosek.
Planowane jest również wyłączenie Polskich Linii Kolejowych, zarządzających torami i infrastrukturą, z Grupy PKP. PLK będzie udostępniać tory. O inwestycjach decydować będzie resort transportu.
Program zakłada też dalszą sprzedaż majątku uznanego za zbędny - niektórych nieruchomości i spółek nie związanych z podstawową działalnością kolejową. Za 9 miesięcy ub.r. wpływy z tego źródła wyniosły ok. 500 mln zł. PKP S.A. przeznacza te środki na spłatę zadłużenia.
Jednak eksperci krytykują, że w strategii brakuje kluczowych elementów, jak termin prywatyzacji i sposób redukcji zadłużenia. Dla porównanie rząd Marka Belki zakładał, że prywatyzacja PKP Intercity i PKP Cargo nastąpić miała w 20006 r.