Reklama

Balcerowicz: W Polsce jest wciąż za mało, a nie za dużo, reform

W polskiej gospodarce utrzymują się problemy, m.in. wysokie bezrobocie, nie przez to, że przeprowadzono zbyt wiele reform, ale przez to, że jest ich zbyt mało, uważa prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz. Prezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Jarosław Kaczyński mówił w piątek w Sejmie, że planowane powołanie Urzędu Nadzoru Finansowego będzie przełomem i "końcem rządów pewnego pana, który uchodzi za wielkiego, a który prawie zawsze się mylił", odnosząc się do Leszka Balcerowicza.

Publikacja: 21.02.2006 09:17

We wtorkowym wywiadzie dla radiowej Jedynki prezes NBP nie zgodził się z taką oceną swoich dokonań jako szefa banku centralnego i autora programu transformacji ustrojowej w Polsce.

"Można popatrzeć na wyniki rzetelnych badań naukowych dostarczanych i przez organizacje międzynarodowe jak OECD, Bank Światowy, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, można opierać się na opiniach ludzi, którzy zasługują na szacunek, jak Jan Nowak-Jeziorański, jak Zbigniew Brzeziński. I wtedy wyłania się obraz Polski, która nadrabia stracony czas z okresu poprzednich 50 lat" - powiedział Balcerowicz.

"To nie dlatego, że zrobiliśmy za dużo reform, tylko właśnie dlatego że zablokowano niektóre z nich, na przykład reformę rynku pracy, ograniczenie wydatków państwa żeby były niższe podatki, doszliśmy do tego wysokiego bezrobocia. Problem polega na tym, że jeżeli się głosi fałszywą diagnozę, to utrudnia się rozwiązanie autentycznych społecznych problemów" - dodał szef NBP.

Balcerowicz podkreślił, że są kraje, które zaczynają wyprzedzać Polskę dzięki temu, że przeprowadziły więcej reform. Są to np. Słowacja, Litwa i inne kraje nadbałtyckie.

"Trzeba dyskutować o konkretach. Ja uważam, że w Polsce dla umocnienia rozwoju, zmniejszenia bezrobocia potrzebne są przede wszystkim cztery reformy, m.in. naprawa finansów publicznych czy ograniczenie wydatków po to, żeby mogły być zmniejszone podatki" - powiedział szef banku centralnego.

Reklama
Reklama

"Trzeba pozwolić rynkowi działać tam, gdzie jest sparaliżowany przez przepisy prawa. Trzeba strzegąc i umacniając niezależność wymiaru sprawiedliwości usprawnić działanie sądów i od pewnego czasu w sądach to się dzieje. I wreszcie trzeba wyprowadzić politykę z przedsiębiorstw, czyli trzeba przedsiębiorstwa sprywatyzować" - podsumował Balcerowicz. (ISB)

tom/kp

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama