- Resort gospodarki planuje zwolnienia grupowe, których zakres będzie znany po 6 marca br. Obecnie trwają negocjacje ze związkami zawodowymi w sprawie zwolnień - poinformowała PARKIET dyr. generalna w resorcie gospodarki Mirosława Boryczko. Nie podała liczby przewidzianych do redukcji stanowisk pracy.
Związki zostały powiadomione o zamiarze zwolnień grupowych 13 lutego i od tego dnia resort ma 20 dni na zakończenie rozmów. Jak zapowiada dyr. Boryczko, zwolnienia zaczną się po upływie 50 dni licząc od 13 lutego.
Redukcja zatrudnienia jest konsekwencją zmian w strukturze resortu, które dziś weszły w życie. Najważniejsze zmiany to wyodrębnienie trzech dużych departamentów o kluczowym znaczeniu dla funkcjonowania ministerstwa. Departament Rozwoju Gospodarki zajmować się będzie strategicznymi zadaniami resortu. Departament Regulacji Gospodarczych zajmie się wdrażaniem nowych przepisów z obszaru prawa gospodarczego. Departament Instrumentów Wsparcia będzie odpowiadał za programy pomocowe dla przedsiębiorstw.
Nowa struktura nie zakłada radykalnej zmiany liczebności departamentów i biur. Niektóre zostały połączone, inne powstały w wyniku podziału dotychczasowych.
To kolejna reorganizacja w jednym z ministerstw. Wcześniej zmiany w strukturze resortu finansów wprowadziła była minister, Teresa Lubińska. Zlikwidowano wówczas trzy departamenty i dwa biura, tworząc w ich miejsce trzy inne departamenty - administracji podatkowej, kontroli skarbowej I i II. Doszło także do zwolnień - pracę straciło wówczas niespełna 40 osób, czyli zaledwie 1,38% pracowników resortu (zastosowano procedurę zwolnień grupowych).