Raport powstał 13 lutego, akcje kosztowały wtedy 11,5 zł. Wczoraj płacono za nie 12,45 zł. Dariusz Nawrot, analityk BM Banku BPH, podwyższył cenę docelową z 12 zł do 14 zł. Jak tłumaczy, wynika to z niedoszacowania papierów spółki wobec pozostałych giełdowych firm z branży stalowej. A te ostatnio znacząco wzrosły. Wycena metodą porównawczą dała 16,8 zł, wobec 11,4 zł w poprzedniej rekomendacji (15 listopada).
Analityk ocenia sytuację w spółce jako bardzo dobrą, mimo że wyniki finansowe za ubiegły rok będą gorsze od tych z 2004 r. Według D. Nawrota, pogorszenie jest efektem kłopotów, które dotknęły całą branżę (m.in. spadek cen wyrobów hutniczych), a nie złego zarządzania przedsiębiorstwem. Prognoza BM Banku BPH przewiduje, że skonsolidowany zarobek netto Stalprofilu w 2005 r. sięgnie 26,9 mln zł, a obroty 524 mln zł.
Zdaniem analityka BM Banku BPH, rozwój grupy kapitałowej przyniesie poprawę wyników. W perspektywie 2-3 lat spółka jest gotowa przeznaczyć na akwizycje ok. 20 mln zł. Według szacunków D. Nawrota, w tym roku Stalprofil może wypracować 31,8 mln zł skonsolidowanego zysku netto i 592 mln zł przychodów.
Raport znajduje się na stronie internetowej BM Banku BPH.