Rada Ministrów ma zająć się projektem utworzenia największej grupy energetycznej w Polsce. W jej skład ma wchodzić BOT Górnictwo i Energetyka (w skład holdingu wchodzą elektrownie Bełchatów, Opole, Turów oraz kopalnie Bełchatów i Turoszów), Polskie Sieci Elektroenergetyczne (bez operatora przesyłowego) oraz sześć zakładów energetycznych z wschodniej Polski (dawna grupa L-6) i dwa zakłady energetyczne z Łodzi.

Z naszych informacji wynika, że do koncernu może trafić Zespół Elektrowni Dolna Odra. Przypomnijmy, że minister skarbu Wojciech Jasiński stwierdził, że sprzedaż tej elektrowni hiszpańskiej Endesie zostanie wstrzymana. Stało się tak po tym, jak niemiecki E.ON wyraził chęć przejęcia Endesy. Przedstawiciele hiszpańskiej firmy spotkali się w czwartek z wiceministrem skarbu. Za 85% walorów zaoferowali 2,1 mld zł i obiecali zainwestować 4 mld zł. Część akcji chcieliby skierować na warszawską giełdę. Specjaliści twierdzą jednak, że Endesa ma niewielkie szanse na ZEDO.

Resort skarbu uważa, że do debiutu giełdowego BOT nie dojdzie wcześniej niż w 2008 r. Holding, jeżeli powstanie, będzie największą firmą energetyczną w kraju z ponad 35-proc. udziałem w produkcji energii. Do tego będzie miała dostęp, poprzez zakłady energetyczne, do ponad 1/3 polskiego rynku. Jeżeli wejdzie do niego Energa, udział ten wzrośnie do blisko 45%.