Reklama

Mediator zamiast sądu

Powstaje pierwsze w kraju centrum mediacji, tworzone przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan. W marcu opublikowana zostanie lista 30 mediatorów.

Publikacja: 28.02.2006 07:06

Alternatywą dla drogi sądowej w sporach gospodarczych może być mediacja - umożliwia ją nowelizacja kodeksu cywilnego, która weszła w życie w grudniu ub.r. - Doświadczenia zachodnich gospodarek pokazują, że jest to procedura znacznie szybsza, tańsza i pozwalająca na zachowanie poufności - powiedział szef tworzonego Centrum Mediacji Lewiatan Maciej Bobrowicz.

Przeciętny czas dochodzenia przez firmy roszczeń kontraktowych przed polskimi sądami wynosi ok. 1000 dni. Plasuje to nas wśród takich krajów, jak Kongo czy Angola. Znaczne są też koszty postępowania sądowego (wpis sądowy, adwokat, opinie biegłych itp.), które przy wartości sporu ok. 100 tys. zł mogą sięgnąć jednej piątej tej kwoty - szacują eksperci Lewiatana. I to przy założeniu, że kwota wpisu sądowego wyniesie 5% wartości sporu (jej wysokość zostaje obniżona z dniem 1 marca br. z dotychczasowych 10%).

W opinii pracodawców, droga sądowa okazuje się często zbyt kosztowna dla małych przedsiębiorstw i woleliby z niej zrezygnować. Tym bardziej że np. zwolnienia od wpisu sądowego są w naszych sądach tylko incydentalne. Jak wynika z zagranicznych doświadczeń, korzystanie z usług mediatora może zakończyć spór nawet w kilka godzin. Opłaty za mediację mają być znacznie mniejsze niż koszty sądowe. Twórcy Centrum szacują np., że przy sporze o kwotę 200 tys. zł koszt jego rozstrzygnięcia ma wynieść ok. 5 tys. zł - pod warunkiem że spotkanie mediacyjne trwa do trzech godzin. Stawka za kolejne godziny ma być znacznie niższa.

- W Getyndze czy brytyjskim Exeter przez mediatora rozstrzygane jest 60% sporów między firmami, z czego ugodą kończy się 80-90% spraw - poinformował M. Bobrowicz. Motywem skłaniającym do wyboru mediatora są tam nie tylko niższe koszty i szybsza procedura, ale także chęć oszczędzenia sobie stresu i zachowanie poufności sporu. W USA, ojczyźnie mediacji, z usług mediatorów korzystają nawet największe korporacje - 81% spośród nich woli ją od postępowania sądowego.

W polskim modelu mediacji stroną sporu nie musi być inne przedsiębiorstwo, ale także urząd państwowy czy samorząd. W opinii Bobrowicza, ze wstępnego rozeznania wynika, że podmioty takie nie mają nic przeciwko wyborowi mediacji zamiast drogi sądowej. Centrum zamierza także mediować w przypadku konfliktów wewnątrz firm. Z doświadczeń zagranicznych wynika, że najczęściej z instytucji mediacji korzystają firmy z branży budowlanej i usługowej.

Reklama
Reklama

W marcu Centrum przedstawi listę 30 mediatorów - autorytetów prawniczych, przeszkolonych w zagranicznych ośrodkach mediacyjnych. Strony będą mogły wybrać konkretnego mediatora. Centra mediacyjne zamierzają powołać także inne organizacje, m.in. Okręgowe Izby Radców Prawnych, Krajowa Izba Gospodarcza oraz izby regionalne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama