- Decyzje zostały już podjęte, teraz trwa ich wprowadzanie w życie - powiedział PARKIETOWI Marcin Mazurek, rzecznik Ministerstwa skarbu państwa. - Rada nadzorcza Nafty Polskiej zajmie się tą sprawą na najbliższym posiedzeniu - dodał. Jak ustaliliśmy, posiedzenie rady ma się odbyć dzisiaj.
Naciski
ze strony LPR
Losy Woyciechowskiego zostały przesądzone po tym, jak w ubiegłym tygodniu premier Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział złożenie wniosku o jego odwołanie. Naciski na dymisję p.o. prezesa Nafty Polskiej wywierał lider LPR.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, mimo utraty stanowiska w zarządzie P. Woyciechowski może zachować posadę członka rady nadzorczej (nie wiadomo, czy nadal będzie jej przewodniczącym). Funkcję p.o. prezesa Nafty objął po tym, jak na początku stycznia rada odwołała poprzedni zarząd. Aby utrzymać funkcjonowanie firmy, RN delegowała do władz spółki na trzy miesiące P. Woyciechowskiego. Stanowisko wiceprezesa powierzono Wojciechowi Lubiewa-Wieleżyńskiemu.