Bank centralny podniósł stopę o 0,5 pkt proc., bardziej niż oczekiwano. Od lutego 2005 r. stopa na Słowacji nie była zmieniana, ale w minionym kwartale tamtejszy PKB wzrósł aż o 7,5%. Zwiększyło to obawy, że inflacja, napędzana wyższymi cenami energii, nie będzie spadała tak jak planowano. Ekonomiści ostrzegają, że wzrost cen konsumpcyjnych może przekroczyć docelowy poziom banku centralnego i limit wymagany przed przystąpieniem do strefy euro w 2009 r.

W styczniu ceny konsumpcyjne wzrosły o 2,1%, co było ich największą miesięczną zwyżką od 2 lat. Przyczyniły się do tego ceny gazu ziemnego. W rezultacie stopa rocznej inflacji wzrosła do 4,1% z 3,7% w grudniu.

Po decyzji banku centralnego kurs korony wzrósł do rekordowego poziomu 37,07 za euro, z 37,27 w poniedziałek wieczorem. Umocnienie kursu waluty może pomóc w okiełznaniu inflacji, bo obniża ceny importowanych towarów, a więc również ropy i gazu.

Bloomberg