Comarch wiosną 2002 r. wyemitował 4 tys. pięcioletnich obligacji zamiennych na akcje po cenie nominalnej 10 tys. zł. Papiery objęły fundusze emerytalne i inwestycyjne. Terminem wykupu miał być kwiecień 2007 r. Kupon odsetkowy wynosił 7,5%. Cena konwersji została wyznaczona na poziomie 57,1 zł.
Odsetki
były atrakcyjniejsze
Przez trzy i pół roku kurs giełdowy Comarchu (z krótkimi przerwami) utrzymywał się poniżej ceny konwersji, dlatego posiadacze papierów dłużnych nie spieszyli się do wymiany. Latem 2004 r. część z nich zdecydowała się natomiast odsprzedać spółce obligacje (486 sztuk). Sytuacja zmieniła się dopiero w drugiej połowie ubiegłego roku, kiedy notowania Comarchu na trwałe pokonały poziom 60 zł. Wczoraj za papiery integratora płacono 83,3 zł. To skłoniło część obligatariuszy do podjęcia decyzji o wymianie papierów na akcje. Na taki krok, w ostatnich kilkunastu dniach, zdecydowali się właściciele 2116 obligacji. W zamian dostali 370 tys. akcji serii H, stanowiących łącznie 5,06% kapitału zakładowego spółki i dających prawo do 2,57% głosów na walnym zgromadzeniu. W rękach obligatariuszy pozostało jeszcze 1398 papierów.
Problem rozwiązany