Czwarty kwartał ubiegłego roku był dla producenta i dystrybutora obuwia z Polkowic Dolnych dobry. Grupa kapitałowa zarobiła na czysto 16,6 mln zł, co dało wzrost o 64% w stosunku do analogicznego okresu 2004 r. W tym czasie przychody zwiększyły się o 30%, do 107 mln zł.

Ze względu na zjawisko sezonowości uzyskane w ostatnich miesiącach roku wyniki miały istotny wpływ na sprzedaż i zyski 2005 r. Na poziomie skonsolidowanym przychody CCC wzrosły o 24%, do 43,5 mln zł. - Największy wpływ na wyniki miał rozwój sieci sprzedaży. W ciągu roku liczba sklepów wzrosła z 267 sklepów do 292 - powiedział Dariusz Okniński, analityk finansowy CCC.

Grupie kapitałowej zdecydowanie lepszą dynamikę niż na sprzedaży udało się osiągnąć w zakresie zysku netto. Wzrósł on dwukrotnie do 43,5 mln zł. - O wysokości wyniku netto zdecydowała wyższa marża uzyskiwana na działalności detalicznej - zauważył D. Okniński. Było to możliwe dzięki zmianom źródeł zaopatrzenia w produkty i towary (import z Chin).

Spółka chce w tym roku otworzyć 65 nowych sklepów (w tym 10 w Czechach) oraz zwiększyć sprzedaż w istniejących obiektach o 5%. Dzięki temu planuje wygenerować 412 mln zł przychodów i 61 mln zł zysku netto.

Władze CCC poinformowały również, że jutro KDPW zasymiluje 10,15 mln akcji serii B i C z już notowanymi na giełdzie walorami. Po połączeniu będą one stanowić 32% papierów dopuszczonych do obrotu. Wprowadzone walory w grudniu 2004 r. kupowała kadra zarządzająca spółki (głównie Dariusz Miłek, prezes CCC) po 15,42 zł. Wczoraj kurs spółki spadł o 0,5%, do 37,8 zł.