BPH kupił 100% udziałów w spółce, która jest właścicielem biurowca Viking House na warszawskim Ursynowie. Zapłacił 8,4 mln zł. Dochodem z tej inwestycji będą wpływy z czynszów, a pod koniec trwania funduszu wpływy ze sprzedaży budynku.

- Planujemy następne inwestycje. Najbardziej zaawansowane są prace nad zakupem budynku na warszawskim Mokotowie - mówi Rafał Mania, prezes BPH TFI. - Prowadzimy też rozmowy w sprawie kupna nieruchomości w Krakowie i Trójmieście - dodaje.

Zwraca jednak uwagę na spadającą rentowność inwestycji w biurowce. W czerwcu zeszłego roku, gdy TFI tworzyło swój fundusz, wynosiła ona 8% i więcej (iloraz wpływów z wynajmu i ceny budynku). W tej chwili spadła do nieco powyżej 5%. Wynika to z szybkiego wzrostu cen nieruchomości i wyhamowywania wzrostu czynszów. BPH TFI szacowało, że jego fundusz nieruchomości powinien zarabiać ok. 10% rocznie.

Na polskim rynku działają jeszcze cztery fundusze, zarządzane przez TFI. Po jednym mają BZ WBK AIB i KBC, a dwa Skarbiec.