- Amerykańska firma jest bardzo zainteresowana otwarciem działalności w Polsce - mówi Arkadiusz Słodkowski, dyrektor firmy Profit System, która na zlecenie Papa John's szuka w naszym kraju firmy zainteresowanej współpracą. Licencjobiorca dostanie na wyłączność prawo do wykorzystania marki Papa John's w Polsce i otworzy kilka lokali z logo amerykańskiej sieci. Następnie będzie mógł odsprzedawać licencje na kolejne lokale. Łącznie ma ich być co najmniej 40 w całej Polsce.
- Dostaliśmy już ponad 100 ofert od inwestorów zainteresowanych zakupem licencji master. Z czego kilka jest bardzo poważnych - informuje A. Słodkowski. Dodaje, że wśród nich są spółki publiczne. Wcześniej o planach uruchomienia w Polsce drugiej sieci restauracji informowała łódzka spółka Sphinx, notowana na MTS-CeTO. Być może to właśnie ta firma wprowadzi do Polski sieć Papa John's. - Potwierdzam, że jesteśmy zainteresowani prowadzeniem w Polsce kilku sieci gastronomicznych. W tej chwili nie mogę jednak powiedzieć, czy ta marka jest w obszarze naszych zainteresowań - powiedział Piotr Mikołajczyk, prezes Sphinksa. Z innych spółek giełdowych jedynie AmRest prowadzi działalność gastronomiczną na szeroką skalę. Jednak ma już sieć Pizza Hut, więc wprowadzanie marki konkurencyjnej nie miałoby uzasadnienia. Z kolei Wilbo, zarządzające do niedawna restauracjami Pesca Bar, zrezygnowało z tego rodzaju działalności.
Dlaczego Papa John's chce do Polski? W ubiegłym roku AmRest z powodzeniem sprzedał swoje akcje na giełdzie w Warszawie. Być może, zdaniem analityka Domu Maklerskiego BZ WBK Pawła Burzyńskiego, zachęciło to Papa John's do przyjrzenia się polskiemu rynkowi. - Nasz rynek pizzerii charakteryzuje się silną konkurencją. Jednak jeżeli wchodziłby tu tak duży gracz jak Papa John's, który mógłby jednocześnie otworzyć kilka czy kilkanaście restauracji, to ma szansę na sukces - uważa Paweł Burzyński. Również A. Słodkowski twierdzi, że nowa sieć pizzerii może się w Polsce przyjąć. - Problem polega jednak na sposobie, w jaki Papa John's chce u nas zaistnieć. Znalezienie firmy chętnej do zakupu licencji na cały kraj nie jest łatwe, bo marka jest nieznana, a biznes jeszcze nie sprawdzony - mówi A. Słodkowski.
Potencjalny inwestor, który wejdzie we współpracę z Papa John's, będzie musiał wydać ok. 3 mln USD na zakup licencji oraz ok. miliona USD na otwarcie kilku pierwszych restauracji.
Papa John's Pizza