O trzech-czterech przygotowywanych ofertach poinformował w piątek Andriej Kozłow, zastępca szefa rosyjskiego banku centralnego. Nazw banków jednak nie wymienił. Wcześniej już oferty zapowiedziały Rosbank, szósty pod względem aktywów bank na rynku, oraz Gazprombank, instytucja finansowa będąca częścią potentata gazowego Gazpromu. Pierwszy chce wejść na rynek publiczny przed końcem czerwca, drugi - do końca roku.
Banki w Rosji, dzięki szybkiemu tempu rozwoju gospodarczego, przeżywają rozkwit. W poprzednich dwóch latach wzrost portfela kredytów detalicznych wynosił 90% i 77%. Według Kozłowa, tak szybka ekspansja nie jest żadnym zagrożeniem. - To nie katastrofa, tylko normalny problem, z jakim boryka się sektor bankowy w wielu innych krajach. Jestem przekonany, że większość banków z nim sobie poradzi - stwierdził Kozłow na konferencji prasowej w Moskwie.
Bloomberg