Litewska spółka giełdowa, poprzez zależną firmę Sanitas Polska, wzywa do sprzedaży 90,01% akcji Jelfy (Sanitas i należąca do tej samej grupy Finasta mają już łącznie 9,99% akcji Jelfy). Zapowiada, że akcje, które nie zostaną objęte zapisami, pozostaną w obrocie giełdowym. Zapisy będą przyjmowane do 6 kwietnia. Wezwanie dojdzie do skutku pod warunkiem, że Sanitas wraz z Finastą po zakończeniu zapisów będą mieć większościowy pakiet papierów jeleniogórskiej firmy.
Dla powodzenia wezwania kluczowa jest decyzja posiadającego w sumie 47,82% akcji Jelfy konsorcjum tworzonego przez Skarb Państwa, Grupę PZU i Agencję Rozwoju Przemysłu. Choć formalnie ważność konsorcjum minęła z końcem lutego, to jednak wiadomo, że strony nadal współpracują. Decydująca wydaje się postawa MSP, właściciela ARP.
- Skarb Państwa zna ofertę Sanitasu i poważnie ją rozważa - powiedział nam Marcin Mazurek, rzecznik MSP zapytany o to, czy resort zdecyduje się odpowiedzieć na wezwanie Litwinów. Można przypuszczać, że konsorcjum będzie czekać z decyzją do końca wezwania, licząc na podbicie oferty przez konkurentów Litwinów Enterprise Investors.
Fundusz nie wykluczał, że podejmie walkę cenową. Wcześniej sam wzywał do sprzedaży 66% akcji Jelfy po 90 zł za papier. Ogłaszając swoje wezwanie na dzień przed końcem wezwania funduszu, Sanitas doprowadził do fiaska propozycji EI. Wcześniej Litwini przez ponad trzy miesiące negocjowali z konsorcjum kupno pakietu.
Zarząd Jelfy rekomendował ostatnio swoim akcjonariuszom skorzystanie z propozycji Sanitasu, uznając ją za korzystną dla spółki.