Nadszedł kres męczącej konsolidacji na rynku walutowym. Kurs dolara w złotych przebił opór na wysokości lutowego szczytu (3,199 zł). Tak szybkiego umocnienia amerykańskiej waluty względem złotego nie obserwowaliśmy od czterech miesięcy. O dalszym rozwoju wydarzeń mogą zadecydować zmagania z bliskimi średnioterminowymi barierami. W przypadku USD/PLN jest nią szczyt z 2 stycznia - 3,26 zł. Z kolei na wykresie EUR/PLN widnieje strefa oporu, na którą składa się seria szczytów z grudnia i stycznia - 3,86-3,87 zł. Po ewentualnym przebiciu tych barier będzie można się spodziewać dalszego osłabienia naszej waluty.
Silne wybicie z konsolidacji nie jest niespodzianką, jeśli wziąć pod uwagę zachowanie procentowego wskaźnika zmienności ATR z 14 dni. Niedawno w przypadku EUR/PLN wskaźnik ten spadł do poziomu najniższego od kwietnia 2004 r. Niższe wartości notowano tylko dwa razy w historii. W obu przypadkach odbicie ATR zapowiadało silną, kilkumiesięczną falę osłabienia złotego. W tym kontekście nie jest nierealny scenariusz, w którym euro będzie notowane ponownie po 4 zł.