Reklama

Prezes jeszcze w marcu

O stanowisko prezesa ZA Puławy ubiegać się będą: obecny szef spółki Marcin Buczkowski oraz Krystyna Murat, która zasiadła we władzach firmy do 2002 roku - dowiedział się PARKIET.

Publikacja: 10.03.2006 06:53

Konkurs na stanowisko prezesa Zakładów Azotowych Puławy ogłoszono pod koniec lutego. Niedługo po tym, jak rada nadzorcza odwołała z tej z funkcji Zygmunta Kwiatkowskiego. Oferty mają być przyjmowane do 16 marca, a rozstrzygnięcia można się spodziewać 28 marca.

Dwoje konkurentów

- Mam zamiar ubiegać się o tę funkcję, choć jeszcze nie złożyłem oferty - powiedział nam Marcin Buczkowski, który od niespełna miesiąca szefuje Puławom. Wcześniej był członkiem zarządu ds. finansowych.

Marcin Buczkowski ma 30 lat. Jest absolwentem Wydziału Zarządzania Biznesem Wyższej Szkoły Zarządzania w Warszawie. Na tej uczelni ukończył też podyplomowe studia z rachunkowości, a w Thames Valley University London - MBA. Z branżą chemiczną jest związany od 2001 roku, kiedy zaczął pracę w Nafcie Polskiej.

Jego główną konkurentką może być Krystyna Murat, która kilka lat temu zasiadała już we władzach spółki. Ukończyła Wydział Obrotu Towarowego i Usług Szkoły Głównej Planowania i Statystyki (teraz SGH) w Warszawie, a później także DePaul University - College of Commerce. W Puławach pracowała od 1977 roku. Ostatnio, w latach 1998-2002, była członkiem zarządu odpowiedzialnym m.in. za sprzedaż i zaopatrzenie oraz zarządzanie finansami. Później odeszła z zakładów, a w październiku 2002 roku została radną powiatu puławskiego z ramienia LPR. Szybko jednak zrezygnowała z zasiadania w radzie.

Reklama
Reklama

Wczoraj nie udało się nam skontaktować z Krystyną Murat. Informację o tym, że może wystartować w konkursie potwierdziliśmy jednak w innym źródle: - Tak, wiadomo mi, że pani Murat będzie się ubiegać o stanowisko prezesa Zakładów Azotowych Puławy. Taki w każdym razie miała zamiar - powiedziała nam Gabriela Masłowska, posłanka LPR. Jednocześnie zdementowała informację, jakoby Krystyna Murat była jej społeczną asystentką lub kiedykolwiek współpracowała z nią.

Poselska interpelacja

Przypomnijmy, że Gabriela Masłowska, jako parlamentarzystka z Lubelszczyzny, żywo interesuje się Zakładami Azotowymi Puławy. W grudniu 2005 roku złożyła nawet interpelację poselską do premiera w sprawie wzmożenia nadzoru właścicielskiego nad spółką, która w 71,15% należy do Skarbu Państwa. Pytała m.in., kiedy wszyscy ówcześni członkowie rady nadzorczej zakładów, który reprezentują Skarb Państwa, zostaną wymienieni na "osoby dające rękojmię reprezentowania interesów państwa polskiego i kontroli zarządu tej spółki". Postulowała też "przeprowadzenie szczegółowej analizy ostatnich trzech lat pracy dotychczasowego zarządu i jego dotychczasowych osiągnięć, z pominięciem oczywiście wpływu dobrej koniunktury w branży chemicznej na wyniki spółki".

Kilka tygodni po tym, jak Gabriela Masłowska złożyła interpelację, NWZA Puław dokonało zmian w radzie. Mimo zapisów statutowych nie znalazł się w niej żaden niezależny członek: troje to przedstawiciele Skarbu Państwa, dwóch reprezentuje załogę.

14 lutego "odnowiona" rada odwołała ówczesnego prezesa Zygmunta Kwiatkowskiego. Jego obowiązki przejął Marcin Buczkowski, a do zarządu oddelegowano też Jacka Wójtowicza, reprezentanta załogi w radzie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama