Cena złota wzrosła wczoraj w Londynie z poziomu najniższego od trzech tygodni. Oświadczenie władz Iranu, że nie zamierzają one rezygnować z planów nuklearnych, skłoniło niektórych inwestorów do wzmożonych zakupów szlachetnego kruszcu uważanego za tzw. bezpieczną lokatę. Popyt na złoto zazwyczaj zwiększa się wtedy, gdy na świecie rośnie napięcie geopolityczne.
Tak stało się i tym razem, gdy Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej przesłała swój najnowszy raport o irańskim programie nuklearnym do Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jeśli Rada uzna, że Iran wzbogaca uran nie tylko w celach pokojowych, noże nałożyć sankcje gospodarcze. Iran zapowiada, że na wszelkie sankcje odpowie zmniejszeniem lub wstrzymaniem eksportu ropy naftowej. Przy dość napiętym bilansie na rynku paliwowym, spowodowałoby to wzrost cen ropy. Droższa ropa skutkowałaby większą inflacją i to przed jej skutkami inwestorzy bronią się kupując złoto. Rada Bezpieczeństwa pierwsze posiedzenie na temat Iranu zapowiedziała na początek przyszłego tygodnia.
Inwestorzy spekulacyjni zaczęli wczoraj kupować złoto również dlatego, że jego cena od początku marca spadła o prawie 5%.
Wczoraj w Londynie cena kruszcu z natychmiastową dostawą wzrosła po południu w stosunku do środowego zamknięcia o 3,36 USD, 0,6%, do 546,91 USD za uncję. Przed tygodniem za uncję złota w Londynie płacono 565,1 USD, a przed pięcioma tygodniami 575,35 USD, najwięcej od stycznia 1981 r.