Reklama

Fiskus dostanie mniej od gigantów?

Jest szansa na niższe podatki dla grup kapitałowych. Ministerstwo Finansów pracuje nad złagodzeniem przepisów.

Publikacja: 14.03.2006 07:01

Przez ostatnich 10 lat w Polsce utworzono zaledwie pięć podatkowych grup kapitałowych (PGK). Status PGK sprawia, że kilka spółek traktowanych jest jako jeden podatnik, a ich dochody i straty są sumowane. - Generalnie utworzenie takiej grupy opłaca się, jeśli większość tworzących ją spółek osiąga zysk, a niewiele z nich stratę - mówi Adam Hellwig, menedżer w dziale doradztwa podatkowego PricewaterhouseCoopers. Takie rozwiązanie mogłoby być korzystne dla wielu działających w Polsce przedsiębiorstw: od finansowych i usługowych po przemysłowe. Mogłoby, gdyby nie restrykcyjne wymogi ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

Kto chce być grupą

Największą barierą jest warunek dochodowości. Adam Hellwig przyznaje, że pomysły utworzenia grup podatkowych przez klientów PwC rozbijały się właśnie o wymóg 3-proc. rentowności. Z tego powodu statusu PGK nie mogłoby uzyskać PKP. W przedstawionej w lutym strategii rozwoju polskiej kolei pojawiło się takie założenie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że to Ministerstwu Transportu i Budownictwa szczególnie zależy na nowelizacji ustawy o podatku dochodowym. Wszelkie warunki ustawowe spełnia PZU. - Planowaliśmy, że podatkowa grupa kapitałowa PZU rozpocznie działalność od 1 stycznia 2006 r. - mówi Tomasz Fill, rzecznik ubezpieczyciela. Jednak nie zgodziły się na to urząd i izba skarbowa. Decyzja ta została zaskarżona do sądu administracyjnego.

W ub.r. status PGK uzyskały firmy Basell Orlen Polyolefins z Basell Orlen Polyolefins Sprzedaż - obie z grupy Orlenu. Dwie takie grupy funkcjonują w "rodzinie" Orbisu. Tworzą je Orbis ze spółkami Hekon, Polskie Biuro Podróży Orbis i WT Wilkasy oraz Orbis Transport z zależnymi przedsiębiorstwami samochodowymi z Tarnobrzega i Gdańska.

70 mln zł oszczędności

Reklama
Reklama

Pierwsza instytucja, która zdobyła status PGK w 1996 r., wciąż istnieje i funkcjonuje na zasadach, które obowiązywały w pierwotnej wersji ustawy. Krakowski Holding Komunalny składa się z trzech spółek. - Od 1997 r. dzięki PGK zaoszczędziliśmy ponad 70 mln zł. Pieniądze poszły na miejskie inwestycje - mówi Małgorzata Marcińska, wiceprezes KHK. Od końca 2003 r. na zasadach grupy podatkowej rozliczają się także BZ WBK i BZ WBK Inwestycje. Jak się dowiedzieliśmy, te dwie firmy rzeczywiście wspólnie się rozliczają, ale ponieważ obie są zyskowne, nie jest to źródłem żadnych korzyści. PGK została w tym przypadku utworzona na potrzeby planowanego projektu, ale zanim dopełniono wszystkich formalności, przestał być opłacalny.

Dziś, jak mówi Renata Dłuska, radca prawny MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy, utworzenie podatkowej grupy ma sens przede wszystkim w przypadku firm gigantów, takich jak Orlen czy Telekomunikacja Polska, które mają dużo spółek celowych. Rozliczanie w ramach PGK eliminuje też konieczność stosowania przepisów o cenach transferowych między przedsiębiorstwami. - Nie ma więc obowiązku przygotowywania dodatkowej dokumentacji ani wymogu stosowania cen rynkowych - dodaje Renata Dłuska. Co więcej, spółki córki nie muszą odprowadzać podatku od wypłaconej dywidendy.

Status PGK łatwo jednak stracić. Wystarczy niespełnienie jednego z warunków. A to oznacza powrót do dawnego trybu rozliczania z fiskusem.

Przepisy martwe i sprzeczne

Ministerstwo Finansów potwierdza, że w resorcie prowadzone są prace, "dotyczące zmiany przepisów regulujących kwestię podatkowych grup kapitałowych, w kierunku liberalizacji tych przepisów". Nowelizacja, nad którą pracuje zespół specjalistów, powinna więc ucieszyć największe przedsiębiorstwa działające w Polsce. Józef Banach, radca prawny, starszy menedżer w dziale doradztwa podatkowego PricewaterhouseCoopers, który uczestniczy w pracach zespołu przy MF, mówi, że większość ekspertów opowiada się za złagodzeniem tych przepisów, choć "trudno przewidzieć, czy takie zmiany zostaną ostatecznie wprowadzone". - Pozostawienie wymogu rentowności sprawia, że cała idea PGK traci sanacyjny sens - mówi Józef Banach. - Dobrym rozwiązaniem byłoby obniżenie limitu kapitałowego (czytaj ramka - red.). Również 95-proc. udział firmy dominującej w spółkach zależnych to wymóg nie mający racjonalnego uzasadnienia. Najważniejszy jest i tak decydujący głos w spółce. Rozważana jest także likwidacja przepisów o PGK. Na razie, zdaniem prawników, przepisy o PGK są praktycznie martwe. I sprzeczne z unijnym prawem, bo ograniczają możliwość stworzenia grupy do podmiotów działających w Polsce.

Warunki dla PGK

Reklama
Reklama

- rentowność nie niższa niż 3% (to i tak o 3 pkt proc. niżej niż w pierwotnej wersji ustawy z 1996 r.);

- przeciętny kapitał zakładowy przypadający na każdą spółkę nie niższy niż 1 mln zł;

- spółka dominująca ma co najmniej 95% udziałów w spółkach zależnych;

- spółki zależne nie mogą mieć udziałów w innych spółkach zależnych.

Marks & Spencer walczy z fiskusem

Sprawa brytyjskiego Marks & Spencer, któremu tamtejsza skarbówka odmówiła możliwości rozliczania strat spółek spoza Wielkiej Brytanii, trafiła do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. M&S oprócz sieci sklepów we własnym kraju ma także spółki zależne w innych państwach UE, w tym w Polsce. Te zaczęły przynosić straty, stąd pomysł rozliczenia w ramach ulgi grupowej, dopuszczalnej przez prawodawstwo angielskie. Władze skarbowe odrzuciły wniosek firmy, argumentując, że zwolnienie grupowe możliwe jest jedynie dla podmiotów prowadzących działalność w Wielkiej Brytanii. W grudniu 2005 r. ETS wydał wyrok stwierdzający niezgodność przepisów brytyjskich z unijnymi. Trybunał zaznaczył jednak, że straty powstałe w spółkach za granicą można odliczać pod warunkiem wyczerpania takiej możliwości w firmach z rodzimego rynku.

Reklama
Reklama

Jacek Gryzło, główny księgowy Krakowskiego Holdingu Komunalnego

Ponieważ KHK działa na podstawie przepisów o PGK z 1996 r., nie musimy spełniać wymogu osiągania określonego progu rentowności. Mamy za to obowiązek wydatkowania co najmniej 50% dochodu grupy po opodatkowaniu i nie mniej niż 20% sumy dochodów do opodatkowania poszczególnych spółek na inwestycje. Trzy firmy wchodzące w skład holdingu są rentowne. Jedna przynosi straty, ale na tyle wysokie, że pokrywają dochody pozostałych. W ten sposób status PGK pozwala nam nie płacić w ogóle podatku dochodowego, bo cała grupa wykazuje ujemną podstawę opodatkowania. Jednocześnie gmina miejska Krakowa nałożyła na nas obowiązek przeznaczania wszystkich oszczędności na inwestycje miejskie. Moim zdaniem, zmiana przepisów o PGK powinna uwzględnić obniżenie opodatkowania wraz z osiągnięciem rentowności wyższej niż 3%. Ustawa w obecnym kształcie zniechęca grupy do wykazywania wyższych zysków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama